<p style="text-align: justify;">Po tym, jak w całej Polsce wybuchły protesty internautów przeciwko projektowi dyrektywy o jednolitym rynku cyfrowym, okrzykniętym wkrótce &#8222;ACTA2&#8221;, Komisja Europejska na swoim facebookowym profilu zamieściła <a href="https://www.facebook.com/notes/komisja-europejska-w-polsce/nie-nie-zabierzemy-wam-mem%C3%B3w-acta2-to-fakenews/2510288585663448/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">notatkę</a> &#8222;wyjaśniającą&#8221;, że ten cały rwetes spowodowany jest <em>&#8222;fake newsem&#8221;</em> i że nie ma się czego obawiać.</p>
<p style="text-align: justify;">Ponieważ wielu ludzi uwierzyło tej notatce, postanowiłem sam wyjaśnić, że to właśnie ona jest propagandowym &#8222;fake newsem&#8221; szerzącym nieprawdę.</p>
<p style="text-align: justify;">Oto, co napisał urzędnik Komisji Europejskiej:</p>
<p style="text-align: justify;"><em>&#8222;Spokojnie! Memy są bezpieczne. Tak samo jak karykatury, pastisze, parodie (w tym filmiki parodiujące) i wszystko co podpada pod satyrę. Od 17 lat obowiązują przepisy, które pozwalają Wam (i nam) tworzyć i udostępniać memy. TEGO NIE ZMIENIMY.&#8221;</em></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>NIEPRAWDA.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Wprawdzie faktycznie od 2015 roku obowiązuje w Polsce rozszerzone pojęcie &#8222;dozwolonego użytku&#8221; zezwalające na korzystanie z utworów objętych prawami autorskimi (np. zdjęć czy grafik) <em>&#8222;na potrzeby parodii, pastiszu lub karykatury, w zakresie uzasadnionym prawami tych gatunków twórczości&#8221;</em>, ale:</p>
<p style="text-align: justify;">1) <strong>Takiego zezwolenia nie ma w prawie kilku państw UE</strong> (<a href="http://copyrightexceptions.eu/#Art.%205.3(k)" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Bułgarii, Grecji, Portugalii i Węgier</a>), ponieważ dyrektywa 2001/29/WE Parlamentu Europejskiego i Rady  z dnia 22 maja 2001 r. w sprawie harmonizacji niektórych aspektów praw autorskich i pokrewnych w społeczeństwie informacyjnym (zapewne te przepisy, o których jest mowa w notatce KE) nie nakazuje państwom członkowskim robić takiego wyjątku, a jedynie na to zezwala. W związku z tym  <strong>memy parodystyczne uznane za legalne w Polsce mogą być nielegalne w innych państwach UE</strong> i usługodawcy świadczący usługi użytkownikom również w tych państwach (czyli również Facebook, Twitter, Youtube) w obliczu (narzuconego nową dyrektywą (art. 13) i przepisami ją implementującymi w państwach członkowskich) ogólnego obowiązku uniemożliwiania dostępu do materiałów objętych prawem autorskim będą starali się uniemożliwiać również dostęp do takich memów.</p>
<p style="text-align: justify;">2) <strong>Korzystanie z utworu objętego prawami autorskimi  w ramach dozwolonego użytku jest dozwolone pod warunkiem podania źródła i autora dzieła</strong> (w tym przypadku zdjęcia, grafiki itp. użytego w memie) &#8211; w Polsce reguluje to art. 34 <a href="https://www.arslege.pl/ustawa-o-prawie-autorskim-i-prawach-pokrewnych/k442/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych</a> i dotyczy również wykorzystania <em>&#8222;na potrzeby parodii, pastiszu lub karykatury&#8221;</em> (choć dyrektywa 2001/29/WE nie narzuca takiego obowiązku). Większość memów nie spełnia tego warunku, a więc i z tego powodu jest możliwe, że usługodawcy w obliczu (narzuconego nową dyrektywą (art. 13) i przepisami ją implementującymi w państwach członkowskich) ogólnego obowiązku uniemożliwiania dostępu do materiałów objętych prawem autorskim będą starali się uniemożliwiać dostęp do takich memów, choćby z uwagi na przepisy polskie.</p>
<p style="text-align: justify;">3) <strong>Rozpowszechnianie memów przedstawiających wizerunek jakiejś osoby, o ile nie jest to osoba publicznie znana i wizerunku nie wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, jest w Polsce nielegalne bez zezwolenia tej osoby</strong> i wynika to z art. 81 ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych. <a href="http://kancelaria-ociepa.pl/pl/aktualnosci/24/problem-rozpoznawalnosci-osoby-przedstawionej-na-wizerunku-w-ujeciu-prawa-polskiego-i-niemieckiego" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Podobnie wygląda to np. w prawie autorskim obowiązującym w Niemczech</a> czy <a href="https://www.f-lex.pl/tag/ochrona-wizerunku-we-wloszech/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Włoszech</a>. Prawdopodobnie jest tak w większości, jeśli nie we wszystkich państwach Unii. Jest więc możliwe, że usługodawcy w obliczu (narzuconego nową dyrektywą (art. 13) i przepisami ją implementującymi w państwach członkowskich) ogólnego obowiązku uniemożliwiania dostępu do materiałów objętych prawem autorskim będą starali się uniemożliwiać dostęp do takich memów, przynajmniej w przypadkach, gdy osoby, których wizerunek został użyty w memie wskażą go jako materiał chroniony prawem autorskim.</p>
<p style="text-align: justify;">(Źródła analizujące legalność memów w odniesieniu do aktualnego prawa polskiego: <a href="http://wpwi.pl/opinie/memy-a-prawo-autorskie/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">źródło 1</a> i <a href="http://legalnakultura.pl/pl/prawo-w-kulturze/prawo-w-praktyce/news/2943,czy-memy-podlegaja-prawu-autorskiemu" target="_blank" rel="noopener noreferrer">źródło 2</a>).</p>
<p style="text-align: justify;">4) <strong>Nie każdy mem może być zaklasyfikowany jako <em>&#8222;parodia, pastisz lub karykatura&#8221;</em></strong>. Wiele memów ma charakter informacyjny lub propagandowy. Te nie będą podlegały wyjątkowi w ramach dozwolonego użytku, a więc usługodawcy mogą starać się uniemożliwiać dostęp i do nich.</p>
<p style="text-align: justify;">5) <strong>Praktyczne wdrożenie przepisów nowej dyrektywy i ich implementacji będzie wymagało zautomatyzowanej (tj. wykonywanej przy pomocy oprogramowania) kontroli treści</strong> (patrz niżej). Oprogramowanie takie najprawdopodobniej będzie miało trudności z rozróżnieniem nawet legalnego memu od materiału, na podstawie którego zostało on stworzony (czasami mem różni się tylko niewielkim napisem) albo od memu nielegalnego (np. bez podanego źródła i autora). Oznacza to, że <strong>nawet legalne memy mogą być banowane przez mechanizmy narzucone w praktyce nową dyrektywą</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>&#8222;Nie wprowadzamy podatku od linkowania! Nie wymusimy na Googlu ani innych wyszukiwarkach żadnych opłat za linkowanie. To w jaki sposób udostępniacie między sobą LEGALNE materiały, które nie łamią praw autorskich nie zmieni się!&#8221;</em></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>PÓŁPRAWDA.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Projekt nowej dyrektywy faktycznie nie przewiduje opłat za samo linkowanie. Art. 11 nowej dyrektywy w <a href="http://data.consilium.europa.eu/doc/document/ST-8672-2018-INIT/en/pdf" target="_blank" rel="noopener noreferrer">wersji proponowanej przez Radę UE</a> projektu rozszerza zakres podmiotów, którym przysługują wyłączne prawa do zezwalania lub zabraniania na zwielokrotnianie oraz podawanie do publicznej wiadomości utworów, przewidziany w art. 2 oraz 3(2) dyrektywy 2001/29/WE na <em>&#8222;dostawców publikacji prasowych&#8221;</em> (czyli portale informacyjne i gazety, którym obecnie takich wyłącznych praw w prawie unijnym nie mają), i wyłącza w tym przypadku jedynie <em>&#8222;nieistotne&#8221;</em> fragmenty takich publikacji (niebędące wyrazem twórczości autora albo niemające samodzielnego znaczenia gospodarczego) przy korzystaniu z ich publikacji przez <em>&#8222;dostawców usług społeczeństwa informacyjnego&#8221;</em> (czyli m. in. portale społecznościowe, Google i inne wyszukiwarki, agregatory linków czy fora internetowe). Oznacza to, że <strong>do publikowania nawet krótkich &#8222;istotnych&#8221; fragmentów tekstu prasowego</strong> (a takie towarzyszą zwykle &#8222;zajawkom&#8221; (<em>snippetom</em>) generowanym automatycznie podczas linkowania np. na Facebooku czy LinkedIn, można za takie uznać nawet same oryginalne tytuły używane przy linkach np. w Google News czy często np. w Wykopie) <strong>wymagana będzie zgoda dostawcy publikacji prasowej, czyli właściciela portalu, gdzie się znajduje w całości oryginalny tekst &#8211; oczywiście często udzielana za opłatą</strong>. A ponieważ zamieszczenie linku przez użytkownika np. Facebooka wraz z wygenerowaną automatycznie zajawką oznacza, że Facebook <em>&#8222;używa online&#8221;</em> fragmentu tekstu z zajawki (zgodnie z regulaminem użytkownik Facebooka przyznaje mu prawo do korzystania z zamieszczanych treści i jest to dostępne dla innych użytkowników, a często nawet publicznie), to taka zgoda będzie konieczna również w takim przypadku.</p>
<p style="text-align: justify;">Należy zaznaczyć, że <strong>nie będzie można się tu powołać na wyjątek dotyczący dozwolonego użytku w ramach cytowania</strong>, gdyż zgodnie z dyrektywą 2001/29/WE dotyczy to tylko cytowania do celów takich jak słowa krytyki lub recenzji (w polskiej ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych: <em>&#8222;w zakresie uzasadnionym celami cytatu, takimi jak wyjaśnianie, polemika, analiza krytyczna lub naukowa, nauczanie lub prawami gatunku twórczości&#8221;</em> &#8211; art. 29).</p>
<p style="text-align: justify;">W <a href="https://juliareda.eu/wp-content/uploads/2018/06/copyright-juri.pdf" target="_blank" rel="noopener noreferrer">wersji projektu dyrektywy uchwalonej przez Komisję Prawną Parlamentu Europejskiego</a> nie ma nawet wyjątku odnoszącego się do <em>&#8222;nieistotnych&#8221;</em> fragmentów publikacji. Jest natomiast wyjątek zastrzegający, że art. 11 nie będzie rozszerzany na <em>&#8222;akty hiperlinkowania&#8221;</em>. Jednak przy braku definicji <em>&#8222;aktu hiperlinkowania&#8221;</em> <strong>nie ma podstaw do tego, by interpretować to w sposób wykluczający od obowiązku uzyskania zgody dostawców publikacji prasowych (i opłat) coś więcej niż dosłownie same linki</strong>. &#8222;Zajawki&#8221; towarzyszące linkom w tej wersji nadal będą podlegały opłatom. Jest też wyjątek zastrzegający <em>&#8222;uprawnione i niekomercyjne użycie publikacji prasowych przez indywidualnych użytkowników&#8221;</em> &#8211; rzecz jednak w tym, że będzie to chroniło co najwyżej &#8222;zajawki&#8221; na prywatnych blogach, bo zamieszczenie czegoś przez indywidualnego użytkownika na portalu społecznościowym takim jak np. Facebook prowadzi nieuchronnie do użycia tego przez samego Facebooka.</p>
<p style="text-align: justify;">Oczywiście, indywidualny użytkownik Facebooka nie będzie musiał nic płacić. Ale nie jest wykluczone, że Facebook też nie zechce płacić i &#8222;zajawki&#8221; przy zamieszczanych na nim linkach znikną, co w sposób istotny zmieni wygląd Facebooka, jaki znamy dziś, obniżając jego atrakcyjność. To samo może dotyczyć innych portali, a Google News może zniknąć całkowicie z Unii Europejskiej, tak jak już zniknęło w Hiszpanii (<a href="http://www.newsweek.pl/biznes/polityka-google-na-swiecie-google-news-hiszpania-newsweek-pl,artykuly,353675,1.html" target="_blank" rel="noopener noreferrer">która narzuciła w 2014 r. podobne prawo</a>).</p>
<p style="text-align: justify;">Innym ewentualnym efektem może być to, że z portali społecznościowych nie znikną wszystkie &#8222;zajawki&#8221; do linków, ale tylko te dotyczące treści z dużych komercyjnych serwisów. Małe niekomercyjne serwisy mogą bowiem udzielić zgody za darmo. W rezultacie będzie oznaczać to większą popularność w mediach społecznościowych informacji z tzw. biedaźródeł (często nierzetelnej) z ograniczoną możliwością polemizowania z nimi.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>&#8222;Pewnie usłyszeliście też o artykule 11 i artykule 13 naszej reformy. Nie musicie się bać &#8211; nie ocenzurujemy internetu. On dalej, wbrew opinii niektórych mediów, blogerów i YouTuberów, będzie wyglądał za rok tak samo. Te dwa artykuły mają dać twórcom i prasie szansę na walkę z nielegalnym kopiowaniem treści, za które normalnie trzeba zapłacić &#8211; takich jak filmy kinowe, albumy Waszych ulubionych muzyków, audiobooki czy artykuły w płatnych wydaniach gazet&#8221;</em></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>NIEPRAWDA.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Po pierwsze, &#8222;walka z nielegalnym kopiowaniem treści&#8221; to inna nazwa cenzury. Nie będzie to wprawdzie cenzura polityczna ani obyczajowa, tylko usprawiedliwiana ochroną praw autorskich, ale jednak cenzura &#8211; <a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Cenzura" target="_blank" rel="noopener noreferrer">w rozumieniu kontroli informacji m. in. przez organy państwowe z punktu widzenia jej zgodności z prawem</a>. Taka cenzura stosowana jest już obecnie, jednak w Internecie ma ona charakter wyrywkowy: dostawca usługi społeczeństwa informacyjnego (w Polsce <em>&#8222;usługi świadczonej drogą elektroniczną&#8221;</em>) ponosi odpowiedzialność za dane zamieszczane przez użytkowników jedynie wtedy, gdy nie uniemożliwi do nich (do konkretnych danych, a nie do treści) dostępu po otrzymaniu <em>&#8222;wiarygodnej wiadomości&#8221;</em> lub <em>&#8222;urzędowego zawiadomienia&#8221;</em> o ich bezprawności (również pod względem prawa autorskiego). Reguluje to art. 14 <a href="https://www.arslege.pl/ustawa-o-swiadczeniu-uslug-droga-elektroniczna/k879/s6996/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">ustawy o  świadczeniu usług drogą elektroniczną</a>. Ale po wejściu w życie nowej dyrektywy to częściowe wyłączenie odpowiedzialności zostanie uchylone w stosunku do <em>&#8222;dostawców treści współdzielonych online&#8221;</em>, czyli wszelkich serwisów społecznościowych (Youtube, Facebook, Twitter, Instagram, Tumblr itp., a także mniejsze portale czy fora &#8211; <strong>faktycznie każdy, kto pozwala na &#8222;upload&#8221; plików</strong>, z pewnymi wprost określonymi wyjątkami, jak Wikipedia, platformy aukcyjne czy platformy związane z rozwojem oprogramowania). Zostaną oni objęci obowiązkiem <em>&#8222;zapobiegania dostępności&#8221;</em> treści objętych prawami autorskimi (zidentyfikowanych przez właścicieli tych praw, w przypadku nieuzyskania od nich autoryzacji) przez &#8222;wdrożenie efektywnych i proporcjonalnych środków&#8221; (art. 13 dyrektywy w wersji proponowanej przez Radę UE), lub obowiązkiem <em>&#8222;podejmowania wspólnie z właścicielami praw autorskich odpowiednich i proporcjonalnych środków prowadzących do niedostępności&#8221;</em> owych treści (art. 13 dyrektywy w wersji uchwalonej przez Komisję Prawną PE).</p>
<p style="text-align: justify;">W praktyce oznacza to <strong>narzucenie portalom społecznościowym obowiązku aktywnego usuwania lub blokowania dostępu do wszelkich treści, które zostały zidentyfikowane przez właścicieli prawa autorskich jako nieautoryzowane &#8211; a nie tylko usuwania lub blokowania dostępu do konkretnych plików czy wpisów wskazanych jako naruszające prawo autorskie</strong>. Np. właściciel prawa autorskiego do zdjęcia wskaże Facebookowi, że to zdjęcie nie jest autoryzowane i że powinien <em>&#8222;doprowadzić do niedostępności&#8221;</em> tego zdjęcia w swoim serwisie &#8211; i Facebook będzie musiał zastosować w tym celu <em>&#8222;efektywne&#8221;</em> czy też <em>&#8222;odpowiednie&#8221;</em> środki. W praktyce w przypadku Facebooka czy innych gigantów (Youtube, Twitter, Instagram), a i wielu mniejszych serwisów, będzie oznaczało to konieczność zastosowania specjalnego oprogramowania sprawdzającego treści zamieszczane przez użytkowników (jak inaczej wyeliminować wszystkie przypadki pojawiania się tego zdjęcia przy milionach wpisów i komentarzy dziennie? Zresztą projekty dyrektywy w części wstępnej o tym wspominają &#8211; <em>recital</em> 38). Oprogramowanie takie będzie musiało być skomplikowane technicznie (bo zdjęcie może występować w różnych formatach, wymiarach, wersjach plików, może być przerabiane przez użytkowników itp.), z tego powodu kosztowne i prawdopodobnie będzie zawodne (obecnie Youtube czy Facebook już używają czegoś takiego &#8211; wyrywkowo &#8211; i często zdarzają się niesłuszne bany). <strong>Oznacza to, że w sposób niezamierzony cenzurowane będą też treści nienaruszające praw autorskich</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;">Koszt takiego oprogramowania może spowodować, że mniejsze portale nie będą w stanie go wdrożyć, nie będzie ich też stać na zatrudnienie pracowników przeszukujących i usuwających nielegalne treści. <strong>W efekcie mogą zaprzestać działalności</strong>, ze szkodą dla ich użytkowników.</p>
<p style="text-align: justify;">Należy zauważyć, że obecnie bardzo duża część treści obecnych w serwisach społecznościowych narusza w taki czy inny sposób prawo autorskie. Dzięki temu mamy jednak dostęp do wielu treści, do których w innym przypadku by go nie było (np. stare piosenki, filmy czy książki, których nie da się już kupić). Ocenzurowanie Internetu z tych treści oznacza szkodę dla kultury bez jakiejkolwiek korzyści dla twórców.</p>
<p style="text-align: justify;">Artykuł 11 z kolei nie będzie dotyczył jedynie <em>&#8222;płatnych artykułów gazet&#8221;</em>, ale wszelkich publikacji prasowych – jak napisano wyżej, nie będzie można bez zgody ich dostawców używać nawet fragmentów tych publikacji w &#8222;zajawkach&#8221; do linków (nie mówiąc już o popularnej na Facebooku praktyce dodawania fragmentu jako opisu linku).</p>
<p style="text-align: justify;">(Patrz też <a href="https://juliareda.eu/2018/06/article-11-13-vote/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">analiza</a> artykułów 11 i 13 proponowanej dyrektywy w wersji zaproponowanej przez Komisję Prawną PE w języku angielskim).</p>
<p style="text-align: justify;"><em>&#8222;&gt;&gt; Nie, nie będziemy czytać Waszych wiadomości na messengerze, grzebać w Waszych snapach i usuwać to, co piszecie. &lt;&lt;</em></p>
<p style="text-align: justify;"><em>To też kolejny mit, który związany jest ze wspomnianym art. 13. Tak, platformy, które wrzucają materiały uploadowane przez użytkowników, będą musiały mieć odpowiednie mechanizmy sprawdzające, czy to co wrzucacie nie łamie czyichś praw autorskich.&#8221;</em></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>PIERWSZY AKAPIT &#8211; NIEPRAWDA. DRUGI &#8211; NIESTETY PRAWDA.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Tak jak zostało to wyjaśnione wyżej, serwisy takie jak Youtube, Facebook i masa innych (wszystkie, które wrzucają materiały &#8222;wrzucane&#8221; przez użytkowników) będą w praktyce musiały mieć odpowiednie mechanizmy sprawdzające, czy to co jest zamieszczane nie łamie czyichś praw autorskich. Urzędnik Komisji Europejskiej to wprost przyznaje!</p>
<p style="text-align: justify;">A skoro tak, to siłą rzeczy będzie musiało być usuwane <em>&#8222;to, co piszecie&#8221;</em>. Oczywiście nie wszystko, tylko to, co zostanie uznane przez mechanizmy sprawdzające za łamiące prawa autorskie (co wcale nie jest równoznaczne z tym, że będzie to faktycznie łamać prawa autorskie).</p>
<p style="text-align: justify;">I owszem, <strong>będzie to dotyczyło także Messengera, bo to element usługi Facebooka</strong>. A Facebook to <em>&#8222;dostawca treści współdzielonych online&#8221;</em>. Z technicznego punktu widzenia nie ma różnicy między np. zdjęciem czy plikiem (albo kawałkiem tekstu) wysłanym w prywatnej wiadomości w Messengerze, a postem udostępnionym jednej osobie. Tak samo będzie dotyczyło Snapchata.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>&#8222;I na koniec &#8211; naprawdę myślicie, że ktokolwiek na świecie zdecydowałby się na ocenzurowanie internetu?&#8221;</em></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>ODPOWIEDŹ &#8211; NIESTETY TAK.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Internet jest obecnie w mniejszym lub większym stopniu cenzurowany przez wiele państw. Począwszy od Korei Północnej, gdzie dostęp ma tylko garstka uprzywilejowanych, przez państwa takie jak Chiny czy Iran, gdzie zablokowany jest dostęp do wielu serwisów i treści, Rosję, gdzie usiłuje zablokować się np. komunikator Telegram, a duzi blogerzy muszą się rejestrować, niektóre państwa arabskie, gdzie ograniczany jest dostęp do usług VoIP, aż do np. Niemiec, gdzie <a href="https://tech.wp.pl/nowe-niemieckie-prawo-internetowe-wzbudzilo-juz-pierwsze-kontrowersje-6206048888616577a" target="_blank" rel="noopener noreferrer">portale społecznościowe od niedawna pod karą ogromnych grzywien mają obowiązek usuwania treści obraźliwych, nawołujących do nienawiści czy rasistowskich</a>. Nawet władze polskie próbują już, choć na razie nieudolnie, cenzurować strony służące do gier hazardowych.</p>
<p style="text-align: justify;">W tym kontekście pytanie urzędnika KE brzmi jak szyderstwo.</p>
{"id":1459,"date":"2018-07-02T15:43:26","date_gmt":"2018-07-02T13:43:26","guid":{"rendered":"http:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/?p=1459"},"modified":"2018-07-02T22:01:42","modified_gmt":"2018-07-02T20:01:42","slug":"notatka-komisji-europejskiej-czyli-fake-news","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/?p=1459","title":{"rendered":"Notatka Komisji Europejskiej, czyli fake news"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: justify;\">Po tym, jak w ca\u0142ej Polsce wybuch\u0142y protesty internaut\u00f3w przeciwko projektowi dyrektywy o jednolitym rynku cyfrowym, okrzykni\u0119tym wkr\u00f3tce &#8222;ACTA2&#8221;, Komisja Europejska na swoim facebookowym profilu zamie\u015bci\u0142a <a href=\"https:\/\/www.facebook.com\/notes\/komisja-europejska-w-polsce\/nie-nie-zabierzemy-wam-mem%C3%B3w-acta2-to-fakenews\/2510288585663448\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">notatk\u0119<\/a> &#8222;wyja\u015bniaj\u0105c\u0105&#8221;, \u017ce ten ca\u0142y rwetes spowodowany jest <em>&#8222;fake newsem&#8221;<\/em> i \u017ce nie ma si\u0119 czego obawia\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Poniewa\u017c wielu ludzi uwierzy\u0142o tej notatce, postanowi\u0142em sam wyja\u015bni\u0107, \u017ce to w\u0142a\u015bnie ona jest propagandowym &#8222;fake newsem&#8221; szerz\u0105cym nieprawd\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Oto, co napisa\u0142 urz\u0119dnik Komisji Europejskiej:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8222;Spokojnie! Memy s\u0105 bezpieczne. Tak samo jak karykatury, pastisze, parodie (w tym filmiki parodiuj\u0105ce) i wszystko co podpada pod satyr\u0119. Od 17 lat obowi\u0105zuj\u0105 przepisy, kt\u00f3re pozwalaj\u0105 Wam (i nam) tworzy\u0107 i udost\u0119pnia\u0107 memy. TEGO NIE ZMIENIMY.&#8221;<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>NIEPRAWDA.<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wprawdzie faktycznie od 2015 roku obowi\u0105zuje w Polsce rozszerzone poj\u0119cie &#8222;dozwolonego u\u017cytku&#8221; zezwalaj\u0105ce na korzystanie z utwor\u00f3w obj\u0119tych prawami autorskimi (np. zdj\u0119\u0107 czy grafik) <em>&#8222;na potrzeby parodii, pastiszu lub karykatury, w zakresie uzasadnionym prawami tych gatunk\u00f3w tw\u00f3rczo\u015bci&#8221;<\/em>, ale:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">1) <strong>Takiego zezwolenia nie ma w prawie kilku pa\u0144stw UE<\/strong> (<a href=\"http:\/\/copyrightexceptions.eu\/#Art.%205.3(k)\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">Bu\u0142garii, Grecji, Portugalii i W\u0119gier<\/a>), poniewa\u017c dyrektywa 2001\/29\/WE Parlamentu Europejskiego i Rady\u00a0 z dnia 22 maja 2001 r. w sprawie harmonizacji niekt\u00f3rych aspekt\u00f3w praw autorskich i pokrewnych w spo\u0142ecze\u0144stwie informacyjnym (zapewne te przepisy, o kt\u00f3rych jest mowa w notatce KE) nie nakazuje pa\u0144stwom cz\u0142onkowskim robi\u0107 takiego wyj\u0105tku, a jedynie na to zezwala. W zwi\u0105zku z tym\u00a0 <strong>memy parodystyczne uznane za legalne w Polsce mog\u0105 by\u0107 nielegalne w innych pa\u0144stwach UE<\/strong> i us\u0142ugodawcy \u015bwiadcz\u0105cy us\u0142ugi u\u017cytkownikom r\u00f3wnie\u017c w tych pa\u0144stwach (czyli r\u00f3wnie\u017c Facebook, Twitter, Youtube) w obliczu (narzuconego now\u0105 dyrektyw\u0105 (art. 13) i przepisami j\u0105 implementuj\u0105cymi w pa\u0144stwach cz\u0142onkowskich) og\u00f3lnego obowi\u0105zku uniemo\u017cliwiania dost\u0119pu do materia\u0142\u00f3w obj\u0119tych prawem autorskim b\u0119d\u0105 starali si\u0119 uniemo\u017cliwia\u0107 r\u00f3wnie\u017c dost\u0119p do takich mem\u00f3w.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">2) <strong>Korzystanie z utworu obj\u0119tego prawami autorskimi\u00a0 w ramach dozwolonego u\u017cytku jest dozwolone pod warunkiem podania \u017ar\u00f3d\u0142a i autora dzie\u0142a<\/strong> (w tym przypadku zdj\u0119cia, grafiki itp. u\u017cytego w memie) &#8211; w Polsce reguluje to art. 34 <a href=\"https:\/\/www.arslege.pl\/ustawa-o-prawie-autorskim-i-prawach-pokrewnych\/k442\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych<\/a> i dotyczy r\u00f3wnie\u017c wykorzystania <em>&#8222;na potrzeby parodii, pastiszu lub karykatury&#8221;<\/em> (cho\u0107 dyrektywa 2001\/29\/WE nie narzuca takiego obowi\u0105zku). Wi\u0119kszo\u015b\u0107 mem\u00f3w nie spe\u0142nia tego warunku, a wi\u0119c i z tego powodu jest mo\u017cliwe, \u017ce us\u0142ugodawcy w obliczu (narzuconego now\u0105 dyrektyw\u0105 (art. 13) i przepisami j\u0105 implementuj\u0105cymi w pa\u0144stwach cz\u0142onkowskich) og\u00f3lnego obowi\u0105zku uniemo\u017cliwiania dost\u0119pu do materia\u0142\u00f3w obj\u0119tych prawem autorskim b\u0119d\u0105 starali si\u0119 uniemo\u017cliwia\u0107 dost\u0119p do takich mem\u00f3w, cho\u0107by z uwagi na przepisy polskie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">3) <strong>Rozpowszechnianie mem\u00f3w przedstawiaj\u0105cych wizerunek jakiej\u015b osoby, o ile nie jest to osoba publicznie znana i wizerunku nie wykonano w zwi\u0105zku z pe\u0142nieniem przez ni\u0105 funkcji publicznych, jest w Polsce nielegalne bez zezwolenia tej osoby<\/strong> i wynika to z art. 81 ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych. <a href=\"http:\/\/kancelaria-ociepa.pl\/pl\/aktualnosci\/24\/problem-rozpoznawalnosci-osoby-przedstawionej-na-wizerunku-w-ujeciu-prawa-polskiego-i-niemieckiego\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">Podobnie wygl\u0105da to np. w prawie autorskim obowi\u0105zuj\u0105cym w Niemczech<\/a> czy <a href=\"https:\/\/www.f-lex.pl\/tag\/ochrona-wizerunku-we-wloszech\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">W\u0142oszech<\/a>. Prawdopodobnie jest tak w wi\u0119kszo\u015bci, je\u015bli nie we wszystkich pa\u0144stwach Unii. Jest wi\u0119c mo\u017cliwe, \u017ce us\u0142ugodawcy w obliczu (narzuconego now\u0105 dyrektyw\u0105 (art. 13) i przepisami j\u0105 implementuj\u0105cymi w pa\u0144stwach cz\u0142onkowskich) og\u00f3lnego obowi\u0105zku uniemo\u017cliwiania dost\u0119pu do materia\u0142\u00f3w obj\u0119tych prawem autorskim b\u0119d\u0105 starali si\u0119 uniemo\u017cliwia\u0107 dost\u0119p do takich mem\u00f3w, przynajmniej w przypadkach, gdy osoby, kt\u00f3rych wizerunek zosta\u0142 u\u017cyty w memie wska\u017c\u0105 go jako materia\u0142 chroniony prawem autorskim.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">(\u0179r\u00f3d\u0142a analizuj\u0105ce legalno\u015b\u0107 mem\u00f3w w odniesieniu do aktualnego prawa polskiego: <a href=\"http:\/\/wpwi.pl\/opinie\/memy-a-prawo-autorskie\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">\u017ar\u00f3d\u0142o 1<\/a> i <a href=\"http:\/\/legalnakultura.pl\/pl\/prawo-w-kulturze\/prawo-w-praktyce\/news\/2943,czy-memy-podlegaja-prawu-autorskiemu\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">\u017ar\u00f3d\u0142o 2<\/a>).<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">4) <strong>Nie ka\u017cdy mem mo\u017ce by\u0107 zaklasyfikowany jako <em>&#8222;parodia, pastisz lub karykatura&#8221;<\/em><\/strong>. Wiele mem\u00f3w ma charakter informacyjny lub propagandowy. Te nie b\u0119d\u0105 podlega\u0142y wyj\u0105tkowi w ramach dozwolonego u\u017cytku, a wi\u0119c us\u0142ugodawcy mog\u0105 stara\u0107 si\u0119 uniemo\u017cliwia\u0107 dost\u0119p i do nich.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">5) <strong>Praktyczne wdro\u017cenie przepis\u00f3w nowej dyrektywy i ich implementacji b\u0119dzie wymaga\u0142o zautomatyzowanej (tj. wykonywanej przy pomocy oprogramowania) kontroli tre\u015bci<\/strong> (patrz ni\u017cej). Oprogramowanie takie najprawdopodobniej b\u0119dzie mia\u0142o trudno\u015bci z rozr\u00f3\u017cnieniem nawet legalnego memu od materia\u0142u, na podstawie kt\u00f3rego zosta\u0142o on stworzony (czasami mem r\u00f3\u017cni si\u0119 tylko niewielkim napisem) albo od memu nielegalnego (np. bez podanego \u017ar\u00f3d\u0142a i autora). Oznacza to, \u017ce <strong>nawet legalne memy mog\u0105 by\u0107 banowane przez mechanizmy narzucone w praktyce now\u0105 dyrektyw\u0105<\/strong>.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8222;Nie wprowadzamy podatku od linkowania! Nie wymusimy na Googlu ani innych wyszukiwarkach \u017cadnych op\u0142at za linkowanie. To w jaki spos\u00f3b udost\u0119pniacie mi\u0119dzy sob\u0105 LEGALNE materia\u0142y, kt\u00f3re nie \u0142ami\u0105 praw autorskich nie zmieni si\u0119!&#8221;<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>P\u00d3\u0141PRAWDA.<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Projekt nowej dyrektywy faktycznie nie przewiduje op\u0142at za samo linkowanie. Art. 11 nowej dyrektywy w <a href=\"http:\/\/data.consilium.europa.eu\/doc\/document\/ST-8672-2018-INIT\/en\/pdf\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">wersji proponowanej przez Rad\u0119 UE<\/a> projektu rozszerza zakres podmiot\u00f3w, kt\u00f3rym przys\u0142uguj\u0105 wy\u0142\u0105czne prawa do zezwalania lub zabraniania na zwielokrotnianie oraz podawanie do publicznej wiadomo\u015bci utwor\u00f3w, przewidziany w art. 2 oraz 3(2) dyrektywy 2001\/29\/WE na <em>&#8222;dostawc\u00f3w publikacji prasowych&#8221;<\/em> (czyli portale informacyjne i gazety, kt\u00f3rym obecnie takich wy\u0142\u0105cznych praw w prawie unijnym nie maj\u0105), i wy\u0142\u0105cza w tym przypadku jedynie <em>&#8222;nieistotne&#8221;<\/em> fragmenty takich publikacji (nieb\u0119d\u0105ce wyrazem tw\u00f3rczo\u015bci autora albo niemaj\u0105ce samodzielnego znaczenia gospodarczego) przy korzystaniu z ich publikacji przez <em>&#8222;dostawc\u00f3w us\u0142ug spo\u0142ecze\u0144stwa informacyjnego&#8221;<\/em> (czyli m. in. portale spo\u0142eczno\u015bciowe, Google i inne wyszukiwarki, agregatory link\u00f3w czy fora internetowe). Oznacza to, \u017ce <strong>do publikowania nawet kr\u00f3tkich &#8222;istotnych&#8221; fragment\u00f3w tekstu prasowego<\/strong> (a takie towarzysz\u0105 zwykle &#8222;zajawkom&#8221; (<em>snippetom<\/em>) generowanym automatycznie podczas linkowania np. na Facebooku czy LinkedIn, mo\u017cna za takie uzna\u0107 nawet same oryginalne tytu\u0142y u\u017cywane przy linkach np. w Google News czy cz\u0119sto np. w Wykopie) <strong>wymagana b\u0119dzie zgoda dostawcy publikacji prasowej, czyli w\u0142a\u015bciciela portalu, gdzie si\u0119 znajduje w ca\u0142o\u015bci oryginalny tekst &#8211; oczywi\u015bcie cz\u0119sto udzielana za op\u0142at\u0105<\/strong>. A poniewa\u017c zamieszczenie linku przez u\u017cytkownika np. Facebooka wraz z wygenerowan\u0105 automatycznie zajawk\u0105 oznacza, \u017ce Facebook <em>&#8222;u\u017cywa online&#8221;<\/em> fragmentu tekstu z zajawki (zgodnie z regulaminem u\u017cytkownik Facebooka przyznaje mu prawo do korzystania z zamieszczanych tre\u015bci i jest to dost\u0119pne dla innych u\u017cytkownik\u00f3w, a cz\u0119sto nawet publicznie), to taka zgoda b\u0119dzie konieczna r\u00f3wnie\u017c w takim przypadku.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Nale\u017cy zaznaczy\u0107, \u017ce <strong>nie b\u0119dzie mo\u017cna si\u0119 tu powo\u0142a\u0107 na wyj\u0105tek dotycz\u0105cy dozwolonego u\u017cytku w ramach cytowania<\/strong>, gdy\u017c zgodnie z dyrektyw\u0105 2001\/29\/WE dotyczy to tylko cytowania do cel\u00f3w takich jak s\u0142owa krytyki lub recenzji (w polskiej ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych: <em>&#8222;w zakresie uzasadnionym celami cytatu, takimi jak wyja\u015bnianie, polemika, analiza krytyczna lub naukowa, nauczanie lub prawami gatunku tw\u00f3rczo\u015bci&#8221;<\/em> &#8211; art. 29).<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W <a href=\"https:\/\/juliareda.eu\/wp-content\/uploads\/2018\/06\/copyright-juri.pdf\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">wersji projektu dyrektywy uchwalonej przez Komisj\u0119 Prawn\u0105 Parlamentu Europejskiego<\/a> nie ma nawet wyj\u0105tku odnosz\u0105cego si\u0119 do <em>&#8222;nieistotnych&#8221;<\/em> fragment\u00f3w publikacji. Jest natomiast wyj\u0105tek zastrzegaj\u0105cy, \u017ce art. 11 nie b\u0119dzie rozszerzany na <em>&#8222;akty hiperlinkowania&#8221;<\/em>. Jednak przy braku definicji <em>&#8222;aktu hiperlinkowania&#8221;<\/em> <strong>nie ma podstaw do tego, by interpretowa\u0107 to w spos\u00f3b wykluczaj\u0105cy od obowi\u0105zku uzyskania zgody dostawc\u00f3w publikacji prasowych (i op\u0142at) co\u015b wi\u0119cej ni\u017c dos\u0142ownie same linki<\/strong>. &#8222;Zajawki&#8221; towarzysz\u0105ce linkom w tej wersji nadal b\u0119d\u0105 podlega\u0142y op\u0142atom. Jest te\u017c wyj\u0105tek zastrzegaj\u0105cy <em>&#8222;uprawnione i niekomercyjne u\u017cycie publikacji prasowych przez indywidualnych u\u017cytkownik\u00f3w&#8221;<\/em> &#8211; rzecz jednak w tym, \u017ce b\u0119dzie to chroni\u0142o co najwy\u017cej &#8222;zajawki&#8221; na prywatnych blogach, bo zamieszczenie czego\u015b przez indywidualnego u\u017cytkownika na portalu spo\u0142eczno\u015bciowym takim jak np. Facebook prowadzi nieuchronnie do u\u017cycia tego przez samego Facebooka.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Oczywi\u015bcie, indywidualny u\u017cytkownik Facebooka nie b\u0119dzie musia\u0142 nic p\u0142aci\u0107. Ale nie jest wykluczone, \u017ce Facebook te\u017c nie zechce p\u0142aci\u0107 i &#8222;zajawki&#8221; przy zamieszczanych na nim linkach znikn\u0105, co w spos\u00f3b istotny zmieni wygl\u0105d Facebooka, jaki znamy dzi\u015b, obni\u017caj\u0105c jego atrakcyjno\u015b\u0107. To samo mo\u017ce dotyczy\u0107 innych portali, a Google News mo\u017ce znikn\u0105\u0107 ca\u0142kowicie z Unii Europejskiej, tak jak ju\u017c znikn\u0119\u0142o w Hiszpanii (<a href=\"http:\/\/www.newsweek.pl\/biznes\/polityka-google-na-swiecie-google-news-hiszpania-newsweek-pl,artykuly,353675,1.html\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">kt\u00f3ra narzuci\u0142a w 2014 r. podobne prawo<\/a>).<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Innym ewentualnym efektem mo\u017ce by\u0107 to, \u017ce z portali spo\u0142eczno\u015bciowych nie znikn\u0105 wszystkie &#8222;zajawki&#8221; do link\u00f3w, ale tylko te dotycz\u0105ce tre\u015bci z du\u017cych komercyjnych serwis\u00f3w. Ma\u0142e niekomercyjne serwisy mog\u0105 bowiem udzieli\u0107 zgody za darmo. W rezultacie b\u0119dzie oznacza\u0107 to wi\u0119ksz\u0105 popularno\u015b\u0107 w mediach spo\u0142eczno\u015bciowych informacji z tzw. bieda\u017ar\u00f3de\u0142 (cz\u0119sto nierzetelnej) z ograniczon\u0105 mo\u017cliwo\u015bci\u0105 polemizowania z nimi.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8222;Pewnie us\u0142yszeli\u015bcie te\u017c o artykule 11 i artykule 13 naszej reformy. Nie musicie si\u0119 ba\u0107 &#8211; nie ocenzurujemy internetu. On dalej, wbrew opinii niekt\u00f3rych medi\u00f3w, bloger\u00f3w i YouTuber\u00f3w, b\u0119dzie wygl\u0105da\u0142 za rok tak samo. Te dwa artyku\u0142y maj\u0105 da\u0107 tw\u00f3rcom i prasie szans\u0119 na walk\u0119 z nielegalnym kopiowaniem tre\u015bci, za kt\u00f3re normalnie trzeba zap\u0142aci\u0107 &#8211; takich jak filmy kinowe, albumy Waszych ulubionych muzyk\u00f3w, audiobooki czy artyku\u0142y w p\u0142atnych wydaniach gazet&#8221;<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>NIEPRAWDA.<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Po pierwsze, &#8222;walka z nielegalnym kopiowaniem tre\u015bci&#8221; to inna nazwa cenzury. Nie b\u0119dzie to wprawdzie cenzura polityczna ani obyczajowa, tylko usprawiedliwiana ochron\u0105 praw autorskich, ale jednak cenzura &#8211; <a href=\"https:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/Cenzura\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">w rozumieniu kontroli informacji m. in. przez organy pa\u0144stwowe z punktu widzenia jej zgodno\u015bci z prawem<\/a>. Taka cenzura stosowana jest ju\u017c obecnie, jednak w Internecie ma ona charakter wyrywkowy: dostawca us\u0142ugi spo\u0142ecze\u0144stwa informacyjnego (w Polsce <em>&#8222;us\u0142ugi \u015bwiadczonej drog\u0105 elektroniczn\u0105&#8221;<\/em>) ponosi odpowiedzialno\u015b\u0107 za dane zamieszczane przez u\u017cytkownik\u00f3w jedynie wtedy, gdy nie uniemo\u017cliwi do nich (do konkretnych danych, a nie do tre\u015bci) dost\u0119pu po otrzymaniu <em>&#8222;wiarygodnej wiadomo\u015bci&#8221;<\/em> lub <em>&#8222;urz\u0119dowego zawiadomienia&#8221;<\/em> o ich bezprawno\u015bci (r\u00f3wnie\u017c pod wzgl\u0119dem prawa autorskiego). Reguluje to art. 14 <a href=\"https:\/\/www.arslege.pl\/ustawa-o-swiadczeniu-uslug-droga-elektroniczna\/k879\/s6996\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">ustawy o\u00a0 \u015bwiadczeniu us\u0142ug drog\u0105 elektroniczn\u0105<\/a>. Ale po wej\u015bciu w \u017cycie nowej dyrektywy to cz\u0119\u015bciowe wy\u0142\u0105czenie odpowiedzialno\u015bci zostanie uchylone w stosunku do <em>&#8222;dostawc\u00f3w tre\u015bci wsp\u00f3\u0142dzielonych online&#8221;<\/em>, czyli wszelkich serwis\u00f3w spo\u0142eczno\u015bciowych (Youtube, Facebook, Twitter, Instagram, Tumblr itp., a tak\u017ce mniejsze portale czy fora &#8211; <strong>faktycznie ka\u017cdy, kto pozwala na &#8222;upload&#8221; plik\u00f3w<\/strong>, z pewnymi wprost okre\u015blonymi wyj\u0105tkami, jak Wikipedia, platformy aukcyjne czy platformy zwi\u0105zane z rozwojem oprogramowania). Zostan\u0105 oni obj\u0119ci obowi\u0105zkiem <em>&#8222;zapobiegania dost\u0119pno\u015bci&#8221;<\/em> tre\u015bci obj\u0119tych prawami autorskimi (zidentyfikowanych przez w\u0142a\u015bcicieli tych praw, w przypadku nieuzyskania od nich autoryzacji) przez &#8222;wdro\u017cenie efektywnych i proporcjonalnych \u015brodk\u00f3w&#8221; (art. 13 dyrektywy w wersji proponowanej przez Rad\u0119 UE), lub obowi\u0105zkiem <em>&#8222;podejmowania wsp\u00f3lnie z w\u0142a\u015bcicielami praw autorskich odpowiednich i proporcjonalnych \u015brodk\u00f3w prowadz\u0105cych do niedost\u0119pno\u015bci&#8221;<\/em> owych tre\u015bci (art. 13 dyrektywy w wersji uchwalonej przez Komisj\u0119 Prawn\u0105 PE).<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W praktyce oznacza to <strong>narzucenie portalom spo\u0142eczno\u015bciowym obowi\u0105zku aktywnego usuwania lub blokowania dost\u0119pu do wszelkich tre\u015bci, kt\u00f3re zosta\u0142y zidentyfikowane przez w\u0142a\u015bcicieli prawa autorskich jako nieautoryzowane &#8211; a nie tylko usuwania lub blokowania dost\u0119pu do konkretnych plik\u00f3w czy wpis\u00f3w wskazanych jako naruszaj\u0105ce prawo autorskie<\/strong>. Np. w\u0142a\u015bciciel prawa autorskiego do zdj\u0119cia wska\u017ce Facebookowi, \u017ce to zdj\u0119cie nie jest autoryzowane i \u017ce powinien <em>&#8222;doprowadzi\u0107 do niedost\u0119pno\u015bci&#8221;<\/em> tego zdj\u0119cia w swoim serwisie &#8211; i Facebook b\u0119dzie musia\u0142 zastosowa\u0107 w tym celu <em>&#8222;efektywne&#8221;<\/em> czy te\u017c <em>&#8222;odpowiednie&#8221;<\/em> \u015brodki. W praktyce w przypadku Facebooka czy innych gigant\u00f3w (Youtube, Twitter, Instagram), a i wielu mniejszych serwis\u00f3w, b\u0119dzie oznacza\u0142o to konieczno\u015b\u0107 zastosowania specjalnego oprogramowania sprawdzaj\u0105cego tre\u015bci zamieszczane przez u\u017cytkownik\u00f3w (jak inaczej wyeliminowa\u0107 wszystkie przypadki pojawiania si\u0119 tego zdj\u0119cia przy milionach wpis\u00f3w i komentarzy dziennie? Zreszt\u0105 projekty dyrektywy w cz\u0119\u015bci wst\u0119pnej o tym wspominaj\u0105 &#8211; <em>recital<\/em> 38). Oprogramowanie takie b\u0119dzie musia\u0142o by\u0107 skomplikowane technicznie (bo zdj\u0119cie mo\u017ce wyst\u0119powa\u0107 w r\u00f3\u017cnych formatach, wymiarach, wersjach plik\u00f3w, mo\u017ce by\u0107 przerabiane przez u\u017cytkownik\u00f3w itp.), z tego powodu kosztowne i prawdopodobnie b\u0119dzie zawodne (obecnie Youtube czy Facebook ju\u017c u\u017cywaj\u0105 czego\u015b takiego &#8211; wyrywkowo &#8211; i cz\u0119sto zdarzaj\u0105 si\u0119 nies\u0142uszne bany). <strong>Oznacza to, \u017ce w spos\u00f3b niezamierzony cenzurowane b\u0119d\u0105 te\u017c tre\u015bci nienaruszaj\u0105ce praw autorskich<\/strong>.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Koszt takiego oprogramowania mo\u017ce spowodowa\u0107, \u017ce mniejsze portale nie b\u0119d\u0105 w stanie go wdro\u017cy\u0107, nie b\u0119dzie ich te\u017c sta\u0107 na zatrudnienie pracownik\u00f3w przeszukuj\u0105cych i usuwaj\u0105cych nielegalne tre\u015bci. <strong>W efekcie mog\u0105 zaprzesta\u0107 dzia\u0142alno\u015bci<\/strong>, ze szkod\u0105 dla ich u\u017cytkownik\u00f3w.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Nale\u017cy zauwa\u017cy\u0107, \u017ce obecnie bardzo du\u017ca cz\u0119\u015b\u0107 tre\u015bci obecnych w serwisach spo\u0142eczno\u015bciowych narusza w taki czy inny spos\u00f3b prawo autorskie. Dzi\u0119ki temu mamy jednak dost\u0119p do wielu tre\u015bci, do kt\u00f3rych w innym przypadku by go nie by\u0142o (np. stare piosenki, filmy czy ksi\u0105\u017cki, kt\u00f3rych nie da si\u0119 ju\u017c kupi\u0107). Ocenzurowanie Internetu z tych tre\u015bci oznacza szkod\u0119 dla kultury bez jakiejkolwiek korzy\u015bci dla tw\u00f3rc\u00f3w.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Artyku\u0142 11 z kolei nie b\u0119dzie dotyczy\u0142 jedynie <em>&#8222;p\u0142atnych artyku\u0142\u00f3w gazet&#8221;<\/em>, ale wszelkich publikacji prasowych \u2013 jak napisano wy\u017cej, nie b\u0119dzie mo\u017cna bez zgody ich dostawc\u00f3w u\u017cywa\u0107 nawet fragment\u00f3w tych publikacji w &#8222;zajawkach&#8221; do link\u00f3w (nie m\u00f3wi\u0105c ju\u017c o popularnej na Facebooku praktyce dodawania fragmentu jako opisu linku).<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">(Patrz te\u017c <a href=\"https:\/\/juliareda.eu\/2018\/06\/article-11-13-vote\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">analiza<\/a> artyku\u0142\u00f3w 11 i 13 proponowanej dyrektywy w wersji zaproponowanej przez Komisj\u0119 Prawn\u0105 PE w j\u0119zyku angielskim).<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8222;&gt;&gt; Nie, nie b\u0119dziemy czyta\u0107 Waszych wiadomo\u015bci na messengerze, grzeba\u0107 w Waszych snapach i usuwa\u0107 to, co piszecie. &lt;&lt;<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>To te\u017c kolejny mit, kt\u00f3ry zwi\u0105zany jest ze wspomnianym art. 13. Tak, platformy, kt\u00f3re wrzucaj\u0105 materia\u0142y uploadowane przez u\u017cytkownik\u00f3w, b\u0119d\u0105 musia\u0142y mie\u0107 odpowiednie mechanizmy sprawdzaj\u0105ce, czy to co wrzucacie nie \u0142amie czyich\u015b praw autorskich.&#8221;<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>PIERWSZY AKAPIT &#8211; NIEPRAWDA. DRUGI &#8211; NIESTETY PRAWDA.<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Tak jak zosta\u0142o to wyja\u015bnione wy\u017cej, serwisy takie jak Youtube, Facebook i masa innych (wszystkie, kt\u00f3re wrzucaj\u0105 materia\u0142y &#8222;wrzucane&#8221; przez u\u017cytkownik\u00f3w) b\u0119d\u0105 w praktyce musia\u0142y mie\u0107 odpowiednie mechanizmy sprawdzaj\u0105ce, czy to co jest zamieszczane nie \u0142amie czyich\u015b praw autorskich. Urz\u0119dnik Komisji Europejskiej to wprost przyznaje!<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">A skoro tak, to si\u0142\u0105 rzeczy b\u0119dzie musia\u0142o by\u0107 usuwane <em>&#8222;to, co piszecie&#8221;<\/em>. Oczywi\u015bcie nie wszystko, tylko to, co zostanie uznane przez mechanizmy sprawdzaj\u0105ce za \u0142ami\u0105ce prawa autorskie (co wcale nie jest r\u00f3wnoznaczne z tym, \u017ce b\u0119dzie to faktycznie \u0142ama\u0107 prawa autorskie).<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">I owszem, <strong>b\u0119dzie to dotyczy\u0142o tak\u017ce Messengera, bo to element us\u0142ugi Facebooka<\/strong>. A Facebook to <em>&#8222;dostawca tre\u015bci wsp\u00f3\u0142dzielonych online&#8221;<\/em>. Z technicznego punktu widzenia nie ma r\u00f3\u017cnicy mi\u0119dzy np. zdj\u0119ciem czy plikiem (albo kawa\u0142kiem tekstu) wys\u0142anym w prywatnej wiadomo\u015bci w Messengerze, a postem udost\u0119pnionym jednej osobie. Tak samo b\u0119dzie dotyczy\u0142o Snapchata.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8222;I na koniec &#8211; naprawd\u0119 my\u015blicie, \u017ce ktokolwiek na \u015bwiecie zdecydowa\u0142by si\u0119 na ocenzurowanie internetu?&#8221;<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>ODPOWIED\u0179 &#8211; NIESTETY TAK.<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Internet jest obecnie w mniejszym lub wi\u0119kszym stopniu cenzurowany przez wiele pa\u0144stw. Pocz\u0105wszy od Korei P\u00f3\u0142nocnej, gdzie dost\u0119p ma tylko garstka uprzywilejowanych, przez pa\u0144stwa takie jak Chiny czy Iran, gdzie zablokowany jest dost\u0119p do wielu serwis\u00f3w i tre\u015bci, Rosj\u0119, gdzie usi\u0142uje zablokowa\u0107 si\u0119 np. komunikator Telegram, a duzi blogerzy musz\u0105 si\u0119 rejestrowa\u0107, niekt\u00f3re pa\u0144stwa arabskie, gdzie ograniczany jest dost\u0119p do us\u0142ug VoIP, a\u017c do np. Niemiec, gdzie <a href=\"https:\/\/tech.wp.pl\/nowe-niemieckie-prawo-internetowe-wzbudzilo-juz-pierwsze-kontrowersje-6206048888616577a\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">portale spo\u0142eczno\u015bciowe od niedawna pod kar\u0105 ogromnych grzywien maj\u0105 obowi\u0105zek usuwania tre\u015bci obra\u017aliwych, nawo\u0142uj\u0105cych do nienawi\u015bci czy rasistowskich<\/a>. Nawet w\u0142adze polskie pr\u00f3buj\u0105 ju\u017c, cho\u0107 na razie nieudolnie, cenzurowa\u0107 strony s\u0142u\u017c\u0105ce do gier hazardowych.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W tym kontek\u015bcie pytanie urz\u0119dnika KE brzmi jak szyderstwo.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":null,"protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[4],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1459"}],"collection":[{"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1459"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1459\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1464,"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1459\/revisions\/1464"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1459"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1459"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1459"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}