<p>Nie rozumiem tego całego zamieszania związanego z &#8222;konwencją stambulską&#8221;, czyli <a href="https://tiny.pl/g83t2" target="_blank" rel="noopener noreferrer">konwencją o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej</a>. Bo tak naprawdę to, czy pozostanie ona ratyfikowana przez Polskę, czy też państwo polskie &#8211; zgodnie z tym, o czym <a href="https://tiny.pl/7fpnr" target="_blank" rel="noopener noreferrer">informowała minister Marlena Maląg</a> &#8211; ją wypowie, nie ma w praktyce żadnego znaczenia. Konwencja ta ani nie zawiera przepisów stosujących się bezpośrednio, na które ktoś mógłby się powołać w polskim sądzie &#8211; jest tu podobna do dyrektywy unijnej, a nie unijnego rozporządzenia &#8211; ani też nie przewiduje sankcji dla państw-stron za jej nieprzestrzeganie.<br />
Oznacza to, że jeżeli państwo polskie nie będzie chciało się stosować do jej postanowień, to i tak może to robić nawet bez jej wypowiadania &#8211; i jedyne, co będą mogły zrobić inne państwa, to to wytknąć. Ale w przypadku wypowiedzenia konwencji też to może być Polsce wytykane, tylko w mniej formalnym trybie.<br />
Z drugiej strony, jeżeli państwo polskie chce prowadzić politykę zgodną z postanowieniami tej konwencji, to może robić to nawet w przypadku, gdy ją wypowie. I póki co, faktycznie to robi, jeżeli chodzi o zwalczanie przemocy domowej i wobec kobiet, bo wszak jest ona przestępstwem, i była nim, zanim Polska tę konwencję ratyfikowała. Polska nie jest też państwem, które w swoim prawie łagodniej traktuje sprawców przemocy domowej z pobudek religijnych czy &#8222;honorowych&#8221; czy wręcz zezwala na zabicie kobiety, która popełniła cudzołóstwo (<a href="https://tiny.pl/7fpnn" target="_blank" rel="noopener noreferrer">jak Haiti czy Jordania</a>) &#8211; i przed ratyfikacją konwencji też tak nie było. Ba, niektóre przepisy polskiego prawa &#8211; np. te ostatnio przyjęte, pozwalające czasowo wyrzucić domniemanego sprawcę przemocy domowej z jego domu decyzją policjanta podjętą nawet na podstawie donosu lub plotek &#8211; wykraczają poza to, do czego &#8222;konwencja stambulska&#8221; zobowiązuje państwa-strony.<br />
Tak więc nie jest prawdą zarówno to, że wypowiedzenie konwencji będzie oznaczało &#8222;legalizację przemocy domowej&#8221; (jak można przeczytać <a href="https://tiny.pl/7fpkx" target="_blank" rel="noopener noreferrer">na grafikach opozycji wzywającej do protestów</a>), jak i to, że jej niewypowiedzenie zmusi Polskę do wprowadzenia &#8222;ideologii gender&#8221; (jak <a href="https://tiny.pl/7fpn1" target="_blank" rel="noopener noreferrer">twierdzi np. wiceminister Romanowski</a>).<br />
Nie są też prawdą zarzuty, jakie wobec &#8222;konwencji stambulskiej&#8221; wysuwane są przez osoby ze środowisk nazwijmy to konserwatywno-wolnościowych: że narusza ona zasadę domniemania niewinności oraz że narzuca tzw. &#8222;pozytywną dyskryminację&#8221;. Co do tej ostatniej, to art. 4 ust. 4 konwencji stanowi, iż <em>&#8222;specjalne środki, niezbędne do zapobiegania przemocy ze względu na płeć i ochrony kobiet przed taką przemocą nie są uznawane za dyskryminację w myśl zapisów niniejszej konwencji&#8221;</em> &#8211; nie jest to jednak równoznaczne z nakazem stosowania takowych. Oznacza to jedynie, że ten szczególny przypadek &#8222;pozytywnej dyskryminacji&#8221; jest przez &#8222;konwencję stambulską&#8221; dopuszczany &#8211; a to, czy takie środki będą stosowane, zależy od państw-stron. W przypadku Polski litera Konstytucji na coś takiego nie zezwala, ale należy tu wspomnieć, że &#8222;pozytywna dyskryminacja&#8221; ze względu na płeć istnieje mimo to w polskim prawie od dawna &#8211; w formie niższego wieku emerytalnego kobiet. Zostało to w 2010 r. <a href="http://sierp.libertarianizm.pl/?p=252" target="_blank" rel="noopener noreferrer">potwierdzone wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego</a>, który orzekł, iż <em>&#8222;zróżnicowanie powszechnego wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn (&#8230;) stanowi uprzywilejowanie wyrównawcze usprawiedliwione w świetle norm konstytucyjnych i wcześniejszego orzecznictwa Trybunału&#8221;</em> &#8211; a dziś pośrednio wspierane jest przez PiS, które sprzeciwia się podwyższaniu wieku emerytalnego. Tak więc stosowanie w Polsce &#8222;pozytywnej dyskryminacji&#8221; jest i będzie zupełnie niezależne od tego, czy &#8222;konwencja stambulska&#8221; pozostanie ratyfikowana.<br />
Jeśli chodzi o rzekome naruszenie zasady domniemania niewinności, to przeciwnicy konwencji przywołują tu jej art. 52, który nakazuje <em>&#8222;zagwarantowanie, że odpowiednie władze są uprawnione do wydania nakazu, w sytuacjach bezpośredniego zagrożenia, opuszczenia miejsca zamieszkania ofiary lub osoby narażonej przez sprawcę przemocy domowej na odpowiedni okres czasu oraz zakazu nachodzenia ofiary lub osoby zagrożonej w jej miejscu zamieszkania lub kontaktowania się z ofiarą lub osobą zagrożoną przez sprawcę&#8221;</em>. Jednak zupełnie w zgodzie z tym artykułem byłoby to, o czym <a href="http://sierp.libertarianizm.pl/?p=1699" target="_blank" rel="noopener noreferrer">pisałem jakiś czas temu</a> &#8211; ustanawianie takiego tymczasowego środka zabezpieczającego przez sąd po uprzednim zatrzymaniu przez policję przy schwytaniu sprawcy przemocy &#8222;na gorącym uczynku&#8221;. Taka procedura nie naruszałaby zasady domniemania niewinności, podobnie jak nie narusza jej tymczasowe aresztowanie schwytanego w podobnych okolicznościach sprawcy przestępstwa, pod warunkiem, że w przypadku nieuznania winy przez sąd można domagać się zadośćuczynienia za niesłuszne zastosowanie środka zapobiegawczego. (Z wolnościowego punktu widzenia jest to forma rozszerzonej obrony przed oczywistą agresją, a prawo do obrony nie może być uwarunkowane uprzednim stwierdzeniem agresji prawomocnym wyrokiem sądu &#8211; każdy ma prawo bronić siebie lub innych na własną odpowiedzialność i dotyczy to tak osób prywatnych, jak i państwa). Tymczasem prawo obowiązujące obecnie w Polsce, uchwalone z inicjatywy rządu, który rozważa wypowiedzenie &#8222;konwencji stambulskiej&#8221;, pozwala na wyrzucenie z domu domniemanego sprawcy przemocy domowej niekoniecznie schwytanego na gorącym uczynku, a jedynie uznanego za takiego na podstawie np. plotek, i to decyzją nie sądu, a funkcjonariusza policji, co stawia pod znakiem zapytania obiektywność i bezstronność takiej procedury. W tym przypadku zarzut naruszenia zasady domniemania niewinności można już faktycznie podnieść &#8211; tyle, że źródłem tego naruszenia są polskie przepisy, zupełnie niezależne od ratyfikacji przez Polskę konwencji o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej.<br />
Tak więc zarówno pozytywne, jak i negatywne zjawiska wskazywane jako skutki &#8222;konwencji stambulskiej&#8221; są w rzeczywistości od niej zupełnie niezależne. Z tego powodu jest mi obojętne, czy Polska ją wypowie, czy nie. Jest to mało ważny kawałek tekstu. I o ile nie przekonują mnie argumenty jej przeciwników, o tyle nie widzę też sensu angażowania się w jej obronę. Lepiej po prostu domagać się od państwa, pod którego rządami żyjemy tu i teraz &#8211; Rzeczypospolitej Polskiej &#8211; by z jednej strony nie naruszało wolności ludzi, a z drugiej &#8211; dopóki rości sobie monopol na <em>prawo i sprawiedliwość</em> &#8211; realnie broniło ich przed przemocą, także tą domową.</p>
{"id":1734,"date":"2020-07-25T17:14:14","date_gmt":"2020-07-25T15:14:14","guid":{"rendered":"http:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/?p=1734"},"modified":"2020-07-25T17:14:14","modified_gmt":"2020-07-25T15:14:14","slug":"konwencja-stambulska-malo-wazny-kawalek-tekstu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/?p=1734","title":{"rendered":"Konwencja stambulska &#8211; ma\u0142o wa\u017cny kawa\u0142ek tekstu"},"content":{"rendered":"<p>Nie rozumiem tego ca\u0142ego zamieszania zwi\u0105zanego z &#8222;konwencj\u0105 stambulsk\u0105&#8221;, czyli <a href=\"https:\/\/tiny.pl\/g83t2\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">konwencj\u0105 o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej<\/a>. Bo tak naprawd\u0119 to, czy pozostanie ona ratyfikowana przez Polsk\u0119, czy te\u017c pa\u0144stwo polskie &#8211; zgodnie z tym, o czym <a href=\"https:\/\/tiny.pl\/7fpnr\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">informowa\u0142a minister Marlena Mal\u0105g<\/a> &#8211; j\u0105 wypowie, nie ma w praktyce \u017cadnego znaczenia. Konwencja ta ani nie zawiera przepis\u00f3w stosuj\u0105cych si\u0119 bezpo\u015brednio, na kt\u00f3re kto\u015b m\u00f3g\u0142by si\u0119 powo\u0142a\u0107 w polskim s\u0105dzie &#8211; jest tu podobna do dyrektywy unijnej, a nie unijnego rozporz\u0105dzenia &#8211; ani te\u017c nie przewiduje sankcji dla pa\u0144stw-stron za jej nieprzestrzeganie.<br \/>\nOznacza to, \u017ce je\u017celi pa\u0144stwo polskie nie b\u0119dzie chcia\u0142o si\u0119 stosowa\u0107 do jej postanowie\u0144, to i tak mo\u017ce to robi\u0107 nawet bez jej wypowiadania &#8211; i jedyne, co b\u0119d\u0105 mog\u0142y zrobi\u0107 inne pa\u0144stwa, to to wytkn\u0105\u0107. Ale w przypadku wypowiedzenia konwencji te\u017c to mo\u017ce by\u0107 Polsce wytykane, tylko w mniej formalnym trybie.<br \/>\nZ drugiej strony, je\u017celi pa\u0144stwo polskie chce prowadzi\u0107 polityk\u0119 zgodn\u0105 z postanowieniami tej konwencji, to mo\u017ce robi\u0107 to nawet w przypadku, gdy j\u0105 wypowie. I p\u00f3ki co, faktycznie to robi, je\u017celi chodzi o zwalczanie przemocy domowej i wobec kobiet, bo wszak jest ona przest\u0119pstwem, i by\u0142a nim, zanim Polska t\u0119 konwencj\u0119 ratyfikowa\u0142a. Polska nie jest te\u017c pa\u0144stwem, kt\u00f3re w swoim prawie \u0142agodniej traktuje sprawc\u00f3w przemocy domowej z pobudek religijnych czy &#8222;honorowych&#8221; czy wr\u0119cz zezwala na zabicie kobiety, kt\u00f3ra pope\u0142ni\u0142a cudzo\u0142\u00f3stwo (<a href=\"https:\/\/tiny.pl\/7fpnn\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">jak Haiti czy Jordania<\/a>) &#8211; i przed ratyfikacj\u0105 konwencji te\u017c tak nie by\u0142o. Ba, niekt\u00f3re przepisy polskiego prawa &#8211; np. te ostatnio przyj\u0119te, pozwalaj\u0105ce czasowo wyrzuci\u0107 domniemanego sprawc\u0119 przemocy domowej z jego domu decyzj\u0105 policjanta podj\u0119t\u0105 nawet na podstawie donosu lub plotek &#8211; wykraczaj\u0105 poza to, do czego &#8222;konwencja stambulska&#8221; zobowi\u0105zuje pa\u0144stwa-strony.<br \/>\nTak wi\u0119c nie jest prawd\u0105 zar\u00f3wno to, \u017ce wypowiedzenie konwencji b\u0119dzie oznacza\u0142o &#8222;legalizacj\u0119 przemocy domowej&#8221; (jak mo\u017cna przeczyta\u0107 <a href=\"https:\/\/tiny.pl\/7fpkx\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">na grafikach opozycji wzywaj\u0105cej do protest\u00f3w<\/a>), jak i to, \u017ce jej niewypowiedzenie zmusi Polsk\u0119 do wprowadzenia &#8222;ideologii gender&#8221; (jak <a href=\"https:\/\/tiny.pl\/7fpn1\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">twierdzi np. wiceminister Romanowski<\/a>).<br \/>\nNie s\u0105 te\u017c prawd\u0105 zarzuty, jakie wobec &#8222;konwencji stambulskiej&#8221; wysuwane s\u0105 przez osoby ze \u015brodowisk nazwijmy to konserwatywno-wolno\u015bciowych: \u017ce narusza ona zasad\u0119 domniemania niewinno\u015bci oraz \u017ce narzuca tzw. &#8222;pozytywn\u0105 dyskryminacj\u0119&#8221;. Co do tej ostatniej, to art. 4 ust. 4 konwencji stanowi, i\u017c <em>&#8222;specjalne \u015brodki, niezb\u0119dne do zapobiegania przemocy ze wzgl\u0119du na p\u0142e\u0107 i ochrony kobiet przed tak\u0105 przemoc\u0105 nie s\u0105 uznawane za dyskryminacj\u0119 w my\u015bl zapis\u00f3w niniejszej konwencji&#8221;<\/em> &#8211; nie jest to jednak r\u00f3wnoznaczne z nakazem stosowania takowych. Oznacza to jedynie, \u017ce ten szczeg\u00f3lny przypadek &#8222;pozytywnej dyskryminacji&#8221; jest przez &#8222;konwencj\u0119 stambulsk\u0105&#8221; dopuszczany &#8211; a to, czy takie \u015brodki b\u0119d\u0105 stosowane, zale\u017cy od pa\u0144stw-stron. W przypadku Polski litera Konstytucji na co\u015b takiego nie zezwala, ale nale\u017cy tu wspomnie\u0107, \u017ce &#8222;pozytywna dyskryminacja&#8221; ze wzgl\u0119du na p\u0142e\u0107 istnieje mimo to w polskim prawie od dawna &#8211; w formie ni\u017cszego wieku emerytalnego kobiet. Zosta\u0142o to w 2010 r. <a href=\"http:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/?p=252\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">potwierdzone wyrokiem Trybuna\u0142u Konstytucyjnego<\/a>, kt\u00f3ry orzek\u0142, i\u017c <em>&#8222;zr\u00f3\u017cnicowanie powszechnego wieku emerytalnego kobiet i m\u0119\u017cczyzn (&#8230;) stanowi uprzywilejowanie wyr\u00f3wnawcze usprawiedliwione w \u015bwietle norm konstytucyjnych i wcze\u015bniejszego orzecznictwa Trybuna\u0142u&#8221;<\/em> &#8211; a dzi\u015b po\u015brednio wspierane jest przez PiS, kt\u00f3re sprzeciwia si\u0119 podwy\u017cszaniu wieku emerytalnego. Tak wi\u0119c stosowanie w Polsce &#8222;pozytywnej dyskryminacji&#8221; jest i b\u0119dzie zupe\u0142nie niezale\u017cne od tego, czy &#8222;konwencja stambulska&#8221; pozostanie ratyfikowana.<br \/>\nJe\u015bli chodzi o rzekome naruszenie zasady domniemania niewinno\u015bci, to przeciwnicy konwencji przywo\u0142uj\u0105 tu jej art. 52, kt\u00f3ry nakazuje <em>&#8222;zagwarantowanie, \u017ce odpowiednie w\u0142adze s\u0105 uprawnione do wydania nakazu, w sytuacjach bezpo\u015bredniego zagro\u017cenia, opuszczenia miejsca zamieszkania ofiary lub osoby nara\u017conej przez sprawc\u0119 przemocy domowej na odpowiedni okres czasu oraz zakazu nachodzenia ofiary lub osoby zagro\u017conej w jej miejscu zamieszkania lub kontaktowania si\u0119 z ofiar\u0105 lub osob\u0105 zagro\u017con\u0105 przez sprawc\u0119&#8221;<\/em>. Jednak zupe\u0142nie w zgodzie z tym artyku\u0142em by\u0142oby to, o czym <a href=\"http:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/?p=1699\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">pisa\u0142em jaki\u015b czas temu<\/a> &#8211; ustanawianie takiego tymczasowego \u015brodka zabezpieczaj\u0105cego przez s\u0105d po uprzednim zatrzymaniu przez policj\u0119 przy schwytaniu sprawcy przemocy &#8222;na gor\u0105cym uczynku&#8221;. Taka procedura nie narusza\u0142aby zasady domniemania niewinno\u015bci, podobnie jak nie narusza jej tymczasowe aresztowanie schwytanego w podobnych okoliczno\u015bciach sprawcy przest\u0119pstwa, pod warunkiem, \u017ce w przypadku nieuznania winy przez s\u0105d mo\u017cna domaga\u0107 si\u0119 zado\u015b\u0107uczynienia za nies\u0142uszne zastosowanie \u015brodka zapobiegawczego. (Z wolno\u015bciowego punktu widzenia jest to forma rozszerzonej obrony przed oczywist\u0105 agresj\u0105, a prawo do obrony nie mo\u017ce by\u0107 uwarunkowane uprzednim stwierdzeniem agresji prawomocnym wyrokiem s\u0105du &#8211; ka\u017cdy ma prawo broni\u0107 siebie lub innych na w\u0142asn\u0105 odpowiedzialno\u015b\u0107 i dotyczy to tak os\u00f3b prywatnych, jak i pa\u0144stwa). Tymczasem prawo obowi\u0105zuj\u0105ce obecnie w Polsce, uchwalone z inicjatywy rz\u0105du, kt\u00f3ry rozwa\u017ca wypowiedzenie &#8222;konwencji stambulskiej&#8221;, pozwala na wyrzucenie z domu domniemanego sprawcy przemocy domowej niekoniecznie schwytanego na gor\u0105cym uczynku, a jedynie uznanego za takiego na podstawie np. plotek, i to decyzj\u0105 nie s\u0105du, a funkcjonariusza policji, co stawia pod znakiem zapytania obiektywno\u015b\u0107 i bezstronno\u015b\u0107 takiej procedury. W tym przypadku zarzut naruszenia zasady domniemania niewinno\u015bci mo\u017cna ju\u017c faktycznie podnie\u015b\u0107 &#8211; tyle, \u017ce \u017ar\u00f3d\u0142em tego naruszenia s\u0105 polskie przepisy, zupe\u0142nie niezale\u017cne od ratyfikacji przez Polsk\u0119 konwencji o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej.<br \/>\nTak wi\u0119c zar\u00f3wno pozytywne, jak i negatywne zjawiska wskazywane jako skutki &#8222;konwencji stambulskiej&#8221; s\u0105 w rzeczywisto\u015bci od niej zupe\u0142nie niezale\u017cne. Z tego powodu jest mi oboj\u0119tne, czy Polska j\u0105 wypowie, czy nie. Jest to ma\u0142o wa\u017cny kawa\u0142ek tekstu. I o ile nie przekonuj\u0105 mnie argumenty jej przeciwnik\u00f3w, o tyle nie widz\u0119 te\u017c sensu anga\u017cowania si\u0119 w jej obron\u0119. Lepiej po prostu domaga\u0107 si\u0119 od pa\u0144stwa, pod kt\u00f3rego rz\u0105dami \u017cyjemy tu i teraz &#8211; Rzeczypospolitej Polskiej &#8211; by z jednej strony nie narusza\u0142o wolno\u015bci ludzi, a z drugiej &#8211; dop\u00f3ki ro\u015bci sobie monopol na <em>prawo i sprawiedliwo\u015b\u0107<\/em> &#8211; realnie broni\u0142o ich przed przemoc\u0105, tak\u017ce t\u0105 domow\u0105.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":null,"protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[4],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1734"}],"collection":[{"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1734"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1734\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1735,"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1734\/revisions\/1735"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1734"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1734"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1734"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}