<p style="text-align: justify;">Zgodnie z marksizmem, w społeczeństwie kapitalistycznym występuje konflikt klasowy. Występuje on między tymi, którzy mają kapitał, a tymi, którzy go nie mają i są z tego powodu skazani na sprzedawanie swojej siły roboczej. Ci pierwsi, będąc w dużo lepszej pozycji ekonomicznej, przywłaszczają sobie owoce pracy tych drugich. Jest to wyzysk, i dlatego słusznym jest dążenie do ich wywłaszczenia i przejęcia kontroli nad środkami produkcji przez państwo reprezentujące interesy proletariatu. A przynajmniej do przymusowej redystrybucji przywłaszczanego przez kapitalistów bogactwa w celu poprawienia warunków bytu ludzi pracy. Takie jest uzasadnienie, jakie marksizm dostarcza dla rewolucji stosunków własnościowych: chodzi o likwidację wyzysku polegającego na przywłaszczaniu sobie owoców cudzej pracy.<br />
Jednak dzisiaj, w świecie, w którym nie ma już prostego podziału na wyłącznie zamożną burżuazję i wyłącznie biednych robotników, w którym maleje rola pracy fizycznej, w którym coraz liczniejsza grupa pracowników najemnych zarabia stosunkowo dobrze i współtworzy klasę średnią, a z drugiej strony istnieje wielka liczba ludzi zatrudnianych i utrzymywanych przez państwo, coraz wyraźniej widać, że jest to tylko ideologia, która akurat dobrze pasowała sto pięćdziesiąt czy sto lat temu. Dzisiejsi socjaliści nie kryją już tego, że tak naprawdę <strong>chodzi nie o to, by pracownik nie był wyzyskiwany przez kapitalistę, ale po prostu o to, by wszyscy mieli bardziej równo</strong>. Zabrać należy nie tylko kapitalistom, ale każdemu, kto więcej zarabia. Oficjalnym wrogiem są wprawdzie nadal korporacje i miliarderzy, ale można łatwo policzyć, że jeśli majątek wszystkich miliarderów świata (8 bilionów dolarów) stałby się własnością całej ludzkości, to na każdego mieszkańca Ziemi wypadłoby niewiele ponad tysiąc dolarów kapitału, a dywidenda z tego wynosiłaby kilkadziesiąt dolarów rocznie. I socjaliści, nawet jeśli nie robią takich wyliczeń, dobrze wiedzą, że jeśli beneficjenci redystrybucji mają realnie zyskać, to nie wystarczy zabrać miliarderom, a nawet wszystkim kapitalistom. Trzeba zabrać, a raczej regularnie zabierać, zamożniejszym pracownikom.<br />
To, że chodzi po prostu o zabieranie tym, którzy mają więcej, a nie o żaden brak wyzysku, w zupełnie otwarty sposób wyraził ostatnio publicysta &#8222;Krytyki Politycznej&#8221; Kamil Fejfer, <a href="https://tiny.pl/rk2zk" target="_blank" rel="noopener noreferrer">domagając się, by zarobki Roberta Lewandowskiego dodatkowo opodatkować</a> &#8211; tak, by podzielił się nimi z nauczycielami, pielęgniarkami, policjantami czy pracownikami opieki społecznej. Bo jego zdaniem w tym przypadku nie ma <em>&#8222;proporcjonalności wkładu do nagrody&#8221;</em>, skoro Lewandowski nie pracuje tysiące razy ciężej i dłużej od nauczycieli i pielęgniarek. Bardzo wysokie dochody najlepszego polskiego piłkarza muszą się więc brać z <em>&#8222;systemu&#8221;</em>, który <em>&#8222;zrywa relację wkładu i efektów&#8221;</em>.<br />
Tego, że ten <em>&#8222;system&#8221;</em> &#8211; względna swoboda dysponowania swoimi pieniędzmi przez ludzi, którzy chcą oglądać piłkarskie show i jego uczestników oraz kupować reklamowane przez nich produkty &#8211; wcale nie zrywa relacji wkładu i efektów, pan Fejfer oczywiście nie dostrzegł. Nie dostrzegł tego, że umiejętności piłkarzy klasy Lewandowskiego są bardzo rzadkie, że w związku z tym chcą ich oglądać miliony ludzi, i że dostarczenie im piłkarskiej rozrywki wymaga zatrudnienia dużo mniejszej liczby tych piłkarzy, niż dostarczenie tym milionom opieki pielęgniarskiej i usług nauczycieli. Co w konsekwencji przesądza o tym, że wkład pracy Lewandowskiego, wyceniany pośrednio przez te miliony ludzi, jest tysiące razy większy niż wkład pracy pojedynczej pielęgniarki czy nauczyciela, choć tak naprawdę na edukację i zdrowie wydaje się znacznie więcej pieniędzy niż na piłkę nożną (rynek profesjonalnej piłki nożnej w całej Europie w 2019 r. był wart ok. 28,9 mld euro, czyli w przeliczeniu po obecnym kursie ok. 130 miliardów złotych, a w tym samym roku publiczne wydatki na zdrowie i edukację w samej Polsce wynosiły ponad 180 miliardów złotych &#8211; nie licząc prywatnych). W tekście pana Fejfera można przeczytać, że dysproporcje w zarobkach Lewandowskiego i nauczyciela opierają się <em>&#8222;o (&#8230;) nie do końca wiadomo, co&#8221;</em>. Ta niewiedza jednak nie przeszkodziła mu stwierdzić, że są one <em>&#8222;absurdalne&#8221;</em>.<br />
Być może za chwilę przyjdzie ktoś, kto twierdzenie, że należy zabrać takim jak Lewandowski i dać &#8222;pielęgniarkom i nauczycielom&#8221; poprze bardziej spójną i rozbudowaną argumentacją ideologiczną. Tutaj marksizm coraz wyraźniej zastępowany jest nowymi postmarksistowskimi ideologiami, w których rozmaite czynniki wiązane z tym, że ktoś posiada lub zarabia więcej nazywane są przywilejem, a różne kategorie &#8222;uprzywilejowanych&#8221; są definiowane jako faktyczni wrogowie klasowi, którzy powinni płacić jakąś rekompensatę nieuprzywilejowanym czy też wykluczonym. W zależności od miejsca i czasu mogą to być na przykład osoby o białym kolorze skóry, mężczyźni, osoby wywodzące się z zamożniejszych rodzin lub lepiej wykształcone. W związku z epidemią zaczyna pojawiać się też coraz wyraźniejsze przeciwstawianie pracowników fizycznych umysłowym, którzy mogą w obecnej sytuacji, przynajmniej teoretycznie, pracować zdalnie. Niedawno czytałem <a href="https://tiny.pl/rk23w" target="_blank" rel="noopener noreferrer">wypowiedź</a> jednego z działaczy polskiej radykalnej lewicy, Xaviera Wolińskiego, któremu na określenie tych ostatnich wyrwał się zwrot <em>&#8222;państwo z biura&#8221;</em> i który podkreślał rolę <em>&#8222;roboli&#8221;</em> w podtrzymywaniu gospodarki w czasie obecnego kryzysu, sugerując równocześnie wsparcie finansowe dla nich po to, by mogli siedzieć w domu i nie narażać się na zakażenie. A potem w dyskusji z tymi, którzy zarzucali mu tworzenie podziałów w łonie proletariatu <a href="https://tiny.pl/rk89g" target="_blank" rel="noopener noreferrer">podkreślił</a>, że <em>&#8222;próba uświadomienia komuś jego przywileju jest procesem bolesnym&#8221;</em>, że w &#8222;państwach robotniczych&#8221; inteligencja pracująca często stawała po stronie biurokracji w sporze o kontrolę nad środkami produkcji i że wprawdzie sojusz między inteligencją a robotnikami jest możliwy, ale pod warunkiem, że ta pierwsza (utożsamiana z &#8222;akademikami&#8221; &#8211; autor zdaje się nie dostrzegać wielomilionowej już rzeszy zwykłych pracowników biurowych i specjalistów pracujących często na szeregowych stanowiskach) będzie <em>&#8222;pełnić rolę służebną&#8221;</em>.<br />
Linie podziałów klasowych wytyczane są na nowo. I dobrze, by każdy zastanowił się, po której ich stronie może się znaleźć, nawet, jeśli jest zwykłym pracownikiem najemnym.</p>
{"id":1832,"date":"2021-03-29T01:16:44","date_gmt":"2021-03-28T23:16:44","guid":{"rendered":"http:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/?p=1832"},"modified":"2021-03-29T01:16:44","modified_gmt":"2021-03-28T23:16:44","slug":"wyrownywaczom-nie-chodzi-o-wyzysk","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/?p=1832","title":{"rendered":"Wyr\u00f3wnywaczom nie chodzi o wyzysk"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: justify;\">Zgodnie z marksizmem, w spo\u0142ecze\u0144stwie kapitalistycznym wyst\u0119puje konflikt klasowy. Wyst\u0119puje on mi\u0119dzy tymi, kt\u00f3rzy maj\u0105 kapita\u0142, a tymi, kt\u00f3rzy go nie maj\u0105 i s\u0105 z tego powodu skazani na sprzedawanie swojej si\u0142y roboczej. Ci pierwsi, b\u0119d\u0105c w du\u017co lepszej pozycji ekonomicznej, przyw\u0142aszczaj\u0105 sobie owoce pracy tych drugich. Jest to wyzysk, i dlatego s\u0142usznym jest d\u0105\u017cenie do ich wyw\u0142aszczenia i przej\u0119cia kontroli nad \u015brodkami produkcji przez pa\u0144stwo reprezentuj\u0105ce interesy proletariatu. A przynajmniej do przymusowej redystrybucji przyw\u0142aszczanego przez kapitalist\u00f3w bogactwa w celu poprawienia warunk\u00f3w bytu ludzi pracy. Takie jest uzasadnienie, jakie marksizm dostarcza dla rewolucji stosunk\u00f3w w\u0142asno\u015bciowych: chodzi o likwidacj\u0119 wyzysku polegaj\u0105cego na przyw\u0142aszczaniu sobie owoc\u00f3w cudzej pracy.<br \/>\nJednak dzisiaj, w \u015bwiecie, w kt\u00f3rym nie ma ju\u017c prostego podzia\u0142u na wy\u0142\u0105cznie zamo\u017cn\u0105 bur\u017cuazj\u0119 i wy\u0142\u0105cznie biednych robotnik\u00f3w, w kt\u00f3rym maleje rola pracy fizycznej, w kt\u00f3rym coraz liczniejsza grupa pracownik\u00f3w najemnych zarabia stosunkowo dobrze i wsp\u00f3\u0142tworzy klas\u0119 \u015bredni\u0105, a z drugiej strony istnieje wielka liczba ludzi zatrudnianych i utrzymywanych przez pa\u0144stwo, coraz wyra\u017aniej wida\u0107, \u017ce jest to tylko ideologia, kt\u00f3ra akurat dobrze pasowa\u0142a sto pi\u0119\u0107dziesi\u0105t czy sto lat temu. Dzisiejsi socjali\u015bci nie kryj\u0105 ju\u017c tego, \u017ce tak naprawd\u0119 <strong>chodzi nie o to, by pracownik nie by\u0142 wyzyskiwany przez kapitalist\u0119, ale po prostu o to, by wszyscy mieli bardziej r\u00f3wno<\/strong>. Zabra\u0107 nale\u017cy nie tylko kapitalistom, ale ka\u017cdemu, kto wi\u0119cej zarabia. Oficjalnym wrogiem s\u0105 wprawdzie nadal korporacje i miliarderzy, ale mo\u017cna \u0142atwo policzy\u0107, \u017ce je\u015bli maj\u0105tek wszystkich miliarder\u00f3w \u015bwiata (8 bilion\u00f3w dolar\u00f3w) sta\u0142by si\u0119 w\u0142asno\u015bci\u0105 ca\u0142ej ludzko\u015bci, to na ka\u017cdego mieszka\u0144ca Ziemi wypad\u0142oby niewiele ponad tysi\u0105c dolar\u00f3w kapita\u0142u, a dywidenda z tego wynosi\u0142aby kilkadziesi\u0105t dolar\u00f3w rocznie. I socjali\u015bci, nawet je\u015bli nie robi\u0105 takich wylicze\u0144, dobrze wiedz\u0105, \u017ce je\u015bli beneficjenci redystrybucji maj\u0105 realnie zyska\u0107, to nie wystarczy zabra\u0107 miliarderom, a nawet wszystkim kapitalistom. Trzeba zabra\u0107, a raczej regularnie zabiera\u0107, zamo\u017cniejszym pracownikom.<br \/>\nTo, \u017ce chodzi po prostu o zabieranie tym, kt\u00f3rzy maj\u0105 wi\u0119cej, a nie o \u017caden brak wyzysku, w zupe\u0142nie otwarty spos\u00f3b wyrazi\u0142 ostatnio publicysta &#8222;Krytyki Politycznej&#8221; Kamil Fejfer, <a href=\"https:\/\/tiny.pl\/rk2zk\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">domagaj\u0105c si\u0119, by zarobki Roberta Lewandowskiego dodatkowo opodatkowa\u0107<\/a> &#8211; tak, by podzieli\u0142 si\u0119 nimi z nauczycielami, piel\u0119gniarkami, policjantami czy pracownikami opieki spo\u0142ecznej. Bo jego zdaniem w tym przypadku nie ma <em>&#8222;proporcjonalno\u015bci wk\u0142adu do nagrody&#8221;<\/em>, skoro Lewandowski nie pracuje tysi\u0105ce razy ci\u0119\u017cej i d\u0142u\u017cej od nauczycieli i piel\u0119gniarek. Bardzo wysokie dochody najlepszego polskiego pi\u0142karza musz\u0105 si\u0119 wi\u0119c bra\u0107 z <em>&#8222;systemu&#8221;<\/em>, kt\u00f3ry <em>&#8222;zrywa relacj\u0119 wk\u0142adu i efekt\u00f3w&#8221;<\/em>.<br \/>\nTego, \u017ce ten <em>&#8222;system&#8221;<\/em> &#8211; wzgl\u0119dna swoboda dysponowania swoimi pieni\u0119dzmi przez ludzi, kt\u00f3rzy chc\u0105 ogl\u0105da\u0107 pi\u0142karskie show i jego uczestnik\u00f3w oraz kupowa\u0107 reklamowane przez nich produkty &#8211; wcale nie zrywa relacji wk\u0142adu i efekt\u00f3w, pan Fejfer oczywi\u015bcie nie dostrzeg\u0142. Nie dostrzeg\u0142 tego, \u017ce umiej\u0119tno\u015bci pi\u0142karzy klasy Lewandowskiego s\u0105 bardzo rzadkie, \u017ce w zwi\u0105zku z tym chc\u0105 ich ogl\u0105da\u0107 miliony ludzi, i \u017ce dostarczenie im pi\u0142karskiej rozrywki wymaga zatrudnienia du\u017co mniejszej liczby tych pi\u0142karzy, ni\u017c dostarczenie tym milionom opieki piel\u0119gniarskiej i us\u0142ug nauczycieli. Co w konsekwencji przes\u0105dza o tym, \u017ce wk\u0142ad pracy Lewandowskiego, wyceniany po\u015brednio przez te miliony ludzi, jest tysi\u0105ce razy wi\u0119kszy ni\u017c wk\u0142ad pracy pojedynczej piel\u0119gniarki czy nauczyciela, cho\u0107 tak naprawd\u0119 na edukacj\u0119 i zdrowie wydaje si\u0119 znacznie wi\u0119cej pieni\u0119dzy ni\u017c na pi\u0142k\u0119 no\u017cn\u0105 (rynek profesjonalnej pi\u0142ki no\u017cnej w ca\u0142ej Europie w 2019 r. by\u0142 wart ok. 28,9 mld euro, czyli w przeliczeniu po obecnym kursie ok. 130 miliard\u00f3w z\u0142otych, a w tym samym roku publiczne wydatki na zdrowie i edukacj\u0119 w samej Polsce wynosi\u0142y ponad 180 miliard\u00f3w z\u0142otych &#8211; nie licz\u0105c prywatnych). W tek\u015bcie pana Fejfera mo\u017cna przeczyta\u0107, \u017ce dysproporcje w zarobkach Lewandowskiego i nauczyciela opieraj\u0105 si\u0119 <em>&#8222;o (&#8230;) nie do ko\u0144ca wiadomo, co&#8221;<\/em>. Ta niewiedza jednak nie przeszkodzi\u0142a mu stwierdzi\u0107, \u017ce s\u0105 one <em>&#8222;absurdalne&#8221;<\/em>.<br \/>\nBy\u0107 mo\u017ce za chwil\u0119 przyjdzie kto\u015b, kto twierdzenie, \u017ce nale\u017cy zabra\u0107 takim jak Lewandowski i da\u0107 &#8222;piel\u0119gniarkom i nauczycielom&#8221; poprze bardziej sp\u00f3jn\u0105 i rozbudowan\u0105 argumentacj\u0105 ideologiczn\u0105. Tutaj marksizm coraz wyra\u017aniej zast\u0119powany jest nowymi postmarksistowskimi ideologiami, w kt\u00f3rych rozmaite czynniki wi\u0105zane z tym, \u017ce kto\u015b posiada lub zarabia wi\u0119cej nazywane s\u0105 przywilejem, a r\u00f3\u017cne kategorie &#8222;uprzywilejowanych&#8221; s\u0105 definiowane jako faktyczni wrogowie klasowi, kt\u00f3rzy powinni p\u0142aci\u0107 jak\u0105\u015b rekompensat\u0119 nieuprzywilejowanym czy te\u017c wykluczonym. W zale\u017cno\u015bci od miejsca i czasu mog\u0105 to by\u0107 na przyk\u0142ad osoby o bia\u0142ym kolorze sk\u00f3ry, m\u0119\u017cczy\u017ani, osoby wywodz\u0105ce si\u0119 z zamo\u017cniejszych rodzin lub lepiej wykszta\u0142cone. W zwi\u0105zku z epidemi\u0105 zaczyna pojawia\u0107 si\u0119 te\u017c coraz wyra\u017aniejsze przeciwstawianie pracownik\u00f3w fizycznych umys\u0142owym, kt\u00f3rzy mog\u0105 w obecnej sytuacji, przynajmniej teoretycznie, pracowa\u0107 zdalnie. Niedawno czyta\u0142em <a href=\"https:\/\/tiny.pl\/rk23w\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">wypowied\u017a<\/a> jednego z dzia\u0142aczy polskiej radykalnej lewicy, Xaviera Woli\u0144skiego, kt\u00f3remu na okre\u015blenie tych ostatnich wyrwa\u0142 si\u0119 zwrot <em>&#8222;pa\u0144stwo z biura&#8221;<\/em> i kt\u00f3ry podkre\u015bla\u0142 rol\u0119 <em>&#8222;roboli&#8221;<\/em> w podtrzymywaniu gospodarki w czasie obecnego kryzysu, sugeruj\u0105c r\u00f3wnocze\u015bnie wsparcie finansowe dla nich po to, by mogli siedzie\u0107 w domu i nie nara\u017ca\u0107 si\u0119 na zaka\u017cenie. A potem w dyskusji z tymi, kt\u00f3rzy zarzucali mu tworzenie podzia\u0142\u00f3w w \u0142onie proletariatu <a href=\"https:\/\/tiny.pl\/rk89g\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">podkre\u015bli\u0142<\/a>, \u017ce <em>&#8222;pr\u00f3ba u\u015bwiadomienia komu\u015b jego przywileju jest procesem bolesnym&#8221;<\/em>, \u017ce w &#8222;pa\u0144stwach robotniczych&#8221; inteligencja pracuj\u0105ca cz\u0119sto stawa\u0142a po stronie biurokracji w sporze o kontrol\u0119 nad \u015brodkami produkcji i \u017ce wprawdzie sojusz mi\u0119dzy inteligencj\u0105 a robotnikami jest mo\u017cliwy, ale pod warunkiem, \u017ce ta pierwsza (uto\u017csamiana z &#8222;akademikami&#8221; &#8211; autor zdaje si\u0119 nie dostrzega\u0107 wielomilionowej ju\u017c rzeszy zwyk\u0142ych pracownik\u00f3w biurowych i specjalist\u00f3w pracuj\u0105cych cz\u0119sto na szeregowych stanowiskach) b\u0119dzie <em>&#8222;pe\u0142ni\u0107 rol\u0119 s\u0142u\u017cebn\u0105&#8221;<\/em>.<br \/>\nLinie podzia\u0142\u00f3w klasowych wytyczane s\u0105 na nowo. I dobrze, by ka\u017cdy zastanowi\u0142 si\u0119, po kt\u00f3rej ich stronie mo\u017ce si\u0119 znale\u017a\u0107, nawet, je\u015bli jest zwyk\u0142ym pracownikiem najemnym.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":null,"protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[4],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1832"}],"collection":[{"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1832"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1832\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1833,"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1832\/revisions\/1833"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1832"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1832"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1832"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}