<p style="text-align: justify;">Pani Agata Komosa-Styczeń, autorka książki o taterniczkach, <a href="https://tiny.pl/935pn">stwierdziła w wywiadzie dla Gazeta.pl</a>, że <em>&#8222;Jak czemuś nadajemy wyraźnie kobiecy charakter, to nagle to słowo zaczyna uwierać. Co ciekawe, dzieje się tak tylko w przypadku zawodów, które wiążą się z prestiżem lub wysokimi zarobkami. Nikogo nie drażni słowo dozorczyni, a kierowczyni, która jest gramatycznie według tego samego wzorca, już tak&#8221;</em>.<br />
Pozwolę sobie wyrazić odmienne zdanie. Słowo &#8222;kierowczyni&#8221; drażni, to znaczy brzmi sztucznie dla naszych uszu, po prostu dlatego, że używane jest rzadko (choć jest najzupełniej poprawne) i nie jesteśmy do niego przyzwyczajeni. A używane jest rzadko najprawdopodobniej dlatego, że zawód kierowcy do dziś jest zawodem praktycznie męskim (zaledwie 2% zawodowych kierowców to kobiety, pierwsza kobieta w Polsce zasiadła zawodowo za kierownicą autobusu dopiero w 1997 r. i to naruszając ówczesne przepisy Kodeksu Pracy), a początkowo również zdecydowana większość kierowców-amatorów była płci męskiej (jeszcze dziś mężczyźni stanowią ok. 60% posiadaczy prawa jazdy w Polsce). I rzadko trafiała się okazja do użycia żeńskiej formy słowa &#8222;kierowca&#8221;, w konsekwencji czego nie wykształcił się powszechny zwyczaj jej używania.<br />
Nie ma to jednak nic wspólnego z prestiżem ani wysokimi zarobkami, bo zawód kierowcy ani samo prowadzenie pojazdu nie są niczym prestiżowym, a kierowcy nie zarabiają też jakoś wyjątkowo dużo. Ponadto nikogo nie drażni na przykład słowo &#8222;władczyni&#8221; (bo władczyń zarówno w historii, jak i obecnie jest sporo i jest dużo okazji mówić o nich z zaznaczaniem ich płci), drażnią natomiast (jak przypuszczam) słowa &#8222;śmieciarka&#8221;, &#8222;tragarka&#8221; czy &#8222;grabarka&#8221; oznaczające żeńskie wersje śmieciarza, tragarza czy grabarza. Zawodów jeszcze mniej prestiżowych i jeszcze gorzej płatnych niż kierowca, ba &#8211; stojących niemal na samym dnie drabiny społecznej. Z tej samej przyczyny, jaką wskazałem powyżej: nie przyjął się zwyczaj ich używania, bo bardzo niewiele kobiet wykonuje te zawody. Z przyczyn zupełnie innych, niż dążenie mężczyzn do monopolizacji prestiżowych i wysokopłatnych funkcji w społeczeństwie.</p>
{"id":2191,"date":"2022-07-02T20:37:14","date_gmt":"2022-07-02T18:37:14","guid":{"rendered":"http:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/?p=2191"},"modified":"2022-07-02T20:37:14","modified_gmt":"2022-07-02T18:37:14","slug":"malo-popularne-zenskie-koncowki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/?p=2191","title":{"rendered":"Ma\u0142o popularne \u017ce\u0144skie ko\u0144c\u00f3wki"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: justify;\">Pani Agata Komosa-Stycze\u0144, autorka ksi\u0105\u017cki o taterniczkach, <a href=\"https:\/\/tiny.pl\/935pn\">stwierdzi\u0142a w wywiadzie dla Gazeta.pl<\/a>, \u017ce <em>&#8222;Jak czemu\u015b nadajemy wyra\u017anie kobiecy charakter, to nagle to s\u0142owo zaczyna uwiera\u0107. Co ciekawe, dzieje si\u0119 tak tylko w przypadku zawod\u00f3w, kt\u00f3re wi\u0105\u017c\u0105 si\u0119 z presti\u017cem lub wysokimi zarobkami. Nikogo nie dra\u017cni s\u0142owo dozorczyni, a kierowczyni, kt\u00f3ra jest gramatycznie wed\u0142ug tego samego wzorca, ju\u017c tak&#8221;<\/em>.<br \/>\nPozwol\u0119 sobie wyrazi\u0107 odmienne zdanie. S\u0142owo &#8222;kierowczyni&#8221; dra\u017cni, to znaczy brzmi sztucznie dla naszych uszu, po prostu dlatego, \u017ce u\u017cywane jest rzadko (cho\u0107 jest najzupe\u0142niej poprawne) i nie jeste\u015bmy do niego przyzwyczajeni. A u\u017cywane jest rzadko najprawdopodobniej dlatego, \u017ce zaw\u00f3d kierowcy do dzi\u015b jest zawodem praktycznie m\u0119skim (zaledwie 2% zawodowych kierowc\u00f3w to kobiety, pierwsza kobieta w Polsce zasiad\u0142a zawodowo za kierownic\u0105 autobusu dopiero w 1997 r. i to naruszaj\u0105c \u00f3wczesne przepisy Kodeksu Pracy), a pocz\u0105tkowo r\u00f3wnie\u017c zdecydowana wi\u0119kszo\u015b\u0107 kierowc\u00f3w-amator\u00f3w by\u0142a p\u0142ci m\u0119skiej (jeszcze dzi\u015b m\u0119\u017cczy\u017ani stanowi\u0105 ok. 60% posiadaczy prawa jazdy w Polsce). I rzadko trafia\u0142a si\u0119 okazja do u\u017cycia \u017ce\u0144skiej formy s\u0142owa &#8222;kierowca&#8221;, w konsekwencji czego nie wykszta\u0142ci\u0142 si\u0119 powszechny zwyczaj jej u\u017cywania.<br \/>\nNie ma to jednak nic wsp\u00f3lnego z presti\u017cem ani wysokimi zarobkami, bo zaw\u00f3d kierowcy ani samo prowadzenie pojazdu nie s\u0105 niczym presti\u017cowym, a kierowcy nie zarabiaj\u0105 te\u017c jako\u015b wyj\u0105tkowo du\u017co. Ponadto nikogo nie dra\u017cni na przyk\u0142ad s\u0142owo &#8222;w\u0142adczyni&#8221; (bo w\u0142adczy\u0144 zar\u00f3wno w historii, jak i obecnie jest sporo i jest du\u017co okazji m\u00f3wi\u0107 o nich z zaznaczaniem ich p\u0142ci), dra\u017cni\u0105 natomiast (jak przypuszczam) s\u0142owa &#8222;\u015bmieciarka&#8221;, &#8222;tragarka&#8221; czy &#8222;grabarka&#8221; oznaczaj\u0105ce \u017ce\u0144skie wersje \u015bmieciarza, tragarza czy grabarza. Zawod\u00f3w jeszcze mniej presti\u017cowych i jeszcze gorzej p\u0142atnych ni\u017c kierowca, ba &#8211; stoj\u0105cych niemal na samym dnie drabiny spo\u0142ecznej. Z tej samej przyczyny, jak\u0105 wskaza\u0142em powy\u017cej: nie przyj\u0105\u0142 si\u0119 zwyczaj ich u\u017cywania, bo bardzo niewiele kobiet wykonuje te zawody. Z przyczyn zupe\u0142nie innych, ni\u017c d\u0105\u017cenie m\u0119\u017cczyzn do monopolizacji presti\u017cowych i wysokop\u0142atnych funkcji w spo\u0142ecze\u0144stwie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":null,"protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[4],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2191"}],"collection":[{"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=2191"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2191\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2192,"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2191\/revisions\/2192"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=2191"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=2191"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=2191"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}