<p style="text-align: justify;">Krytykowanie oporu przed agresją i domaganie się jak najszybszego jego zaprzestania w sytuacji, gdy taki opór przedłuża konflikt skutkujący niszczeniem życia, wolności i własności niewinnych ludzi nie jest wolnościowe, choć może się takie wydawać. &#8222;Libertarianie&#8221;, którzy stoją na takim stanowisku podważają sam fundament wolnościowej doktryny, jakim jest zasada nieagresji. Zastępują ją zasadą &#8222;nie-nadmiernej obrony&#8221;.<br />
Zasada nieagresji mówi, że nie wolno stosować przymusu w celu naruszenia wolności osobistej lub własności innej osoby (zostawmy na boku rozważania, czym jest ta wolność i własność), chyba że w obronie przed takim właśnie przymusem. Inaczej mówiąc wolno się bronić &#8211; stosować przymus (w tym bezpośrednią przemoc) wobec kogoś, kto jako pierwszy narusza czyjąś wolność osobistą lub własność. Co więcej, w celu skutecznego wprowadzenia zasady nieagresji w życie należy się bronić oraz pomagać tym, którzy się bronią.<br />
Zasada &#8222;nie-nadmiernej obrony&#8221; mówi co innego: że nie wolno się bronić (stosować przymusu wobec kogoś, kto jako pierwszy narusza czyjąś wolność osobistej lub własność), jeżeli w wyniku tej obrony skala agresywnych naruszeń wolności osobistej (w tym m.in. prawa do życia) lub własności się zwiększy &#8211; obojętnie, czy jest to skutek bezpośredni czy pośredni. W celu skutecznego wprowadzenia w życie tej zasady należy się nie bronić oraz nie pomagać tym, którzy się bronią.<br />
Oczywiście, zasada &#8222;nie-nadmiernej obrony&#8221; prowadzi w praktyce do radykalnie pacyfistycznej zasady &#8222;nieobrony w ogóle&#8221;, ponieważ w społeczności stosującej się do takiej zasady każdemu agresorowi wystarczy szantaż, że w przypadku jakiejkolwiek obrony zaatakuje kogoś innego.<br />
Innymi słowy, zasada &#8222;nie-nadmiernej obrony&#8221; uprzywilejowuje agresję, w szczególności agresję na skalę wykraczającą poza konflikty między jednostkami. W świetle tej zasady agresor wojenny, lub choćby grożący wojną, jest nietykalny, ponieważ przeciwstawienie się mu oznacza więcej ofiar, więcej agresywnych naruszeń wolności osobistej lub własności.<br />
Czyli ktoś, kto wyznaje tę zasadę, nie jest żadnym wolnościowcem, tylko zwolennikiem wielkoskalowej agresji, choćby pośrednim. Nawet, jeżeli tego wprost nie deklaruje.<br />
No dobrze, ale przecież nie chodzi o samo w sobie bycie wolnościowcem, tylko o postępowanie w sposób właściwy. Może pokój i ludzkie życie są ważniejszymi wartościami od wolności i Ukraina powinna ustąpić &#8211; skapitulować &#8211; w obliczu rosyjskiej napaści, zamiast bronić się przedłużając wojnę, w której giną niewinni ludzie i niszczone są całe miasta? A ci, którzy np. wspierają Ukrainę bronią, powinni przestać to robić &#8211; tak rządy, jak i osoby prywatne. Zaś Izrael w przypadku rakietowych ataków z Gazy na ludność i obiekty cywilne powinien ograniczyć się do strącania wrogich rakiet, a najlepiej spełnić postulaty Hamasu i samozlikwidować się, zamiast ostrzeliwać i bombardować wroga, z nieuchronnymi w tym przypadku ofiarami cywilnymi w gęsto zaludnionym terenie?<br />
Problem polega na tym, że takie postępowanie, choć na krótką metę może zmniejszyć skalę cywilnych ofiar i zniszczeń, to &#8211; konsekwentnie stosowane &#8211; prowadzi do tego, że po prostu agresja w wykonaniu państw czy organizacji terrorystycznych dużo bardziej się opłaca. Wystarczy mieć wystarczającą siłę, by atakując nie przegrać błyskawicznie lub by choćby zagrozić licznymi ofiarami i zniszczeniami, których nie da się uniknąć &#8211; i już się na takiej postawie zyskuje.<br />
A skoro tak, to przy dominacji takiej postawy agresji w skali globalnej będzie więcej. I choć wojny mogą trwać krócej i być mniej krwawe, to może być ich po pierwsze więcej, a po drugie będą prowadzić do większego zniewolenia podbitej ludności oraz wprowadzenia przez rządzących terroru odpowiedzialności zbiorowej. Bo oczywiście bunt oraz pomaganie buntownikom też przy takiej postawie jest niedozwolone, zwłaszcza, jeśli tyran zagrozi konsekwencjami dla całej społeczności.<br />
Oczywiście rządy będą wtedy bardziej uciskać również &#8222;własną&#8221; ludność, a nie tylko tę podbitą. Niewykluczone, że będą również częściej przy tym zabijać.<br />
Jak zauważył w swojej piosence &#8222;Jałta&#8221; Jacek Kaczmarski &#8211; <em>&#8222;komu zależy na pokoju, ten zawsze cofnie się przed gwałtem; wygra, kto się nie boi wojen&#8221;</em>.<br />
Stawianie pokoju &#8211; idei niewątpliwie szczytnej i atrakcyjnej &#8211; przed wolnością jest w interesie tyranów. Nieprzypadkowo ZSRR szermował hasłem obrony pokoju na świecie, stworzył międzynarodowy ruch Obrońców Pokoju, a na pierwszomajowych pochodach obok flag czerwonych były niebieskie z gołąbkiem pokoju. Obrońcy Pokoju występowali m.in. &#8211; oczywiście pod hasłem obrony pokoju &#8211; przeciwko &#8222;podżegaczom wojennym&#8221; stawiającym opór rzeczywistemu agresorowi w wojnie koreańskiej, czyli Korei Północnej. Dzisiaj rolę stalinowskich Obrońców Pokoju przyjmują ci wszyscy, którzy wzywają Ukrainę do zaprzestania walki, a świat do zaprzestania jej wspierania &#8211; od lewicowych intelektualistów w Niemczech po &#8222;libertarian&#8221;.</p>
{"id":2210,"date":"2022-08-04T15:04:48","date_gmt":"2022-08-04T13:04:48","guid":{"rendered":"http:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/?p=2210"},"modified":"2022-08-04T15:04:48","modified_gmt":"2022-08-04T13:04:48","slug":"komu-zalezy-na-pokoju-ten-zawsze-cofnie-sie-przed-gwaltem","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/?p=2210","title":{"rendered":"Komu zale\u017cy na pokoju, ten zawsze cofnie si\u0119 przed gwa\u0142tem"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: justify;\">Krytykowanie oporu przed agresj\u0105 i domaganie si\u0119 jak najszybszego jego zaprzestania w sytuacji, gdy taki op\u00f3r przed\u0142u\u017ca konflikt skutkuj\u0105cy niszczeniem \u017cycia, wolno\u015bci i w\u0142asno\u015bci niewinnych ludzi nie jest wolno\u015bciowe, cho\u0107 mo\u017ce si\u0119 takie wydawa\u0107. &#8222;Libertarianie&#8221;, kt\u00f3rzy stoj\u0105 na takim stanowisku podwa\u017caj\u0105 sam fundament wolno\u015bciowej doktryny, jakim jest zasada nieagresji. Zast\u0119puj\u0105 j\u0105 zasad\u0105 &#8222;nie-nadmiernej obrony&#8221;.<br \/>\nZasada nieagresji m\u00f3wi, \u017ce nie wolno stosowa\u0107 przymusu w celu naruszenia wolno\u015bci osobistej lub w\u0142asno\u015bci innej osoby (zostawmy na boku rozwa\u017cania, czym jest ta wolno\u015b\u0107 i w\u0142asno\u015b\u0107), chyba \u017ce w obronie przed takim w\u0142a\u015bnie przymusem. Inaczej m\u00f3wi\u0105c wolno si\u0119 broni\u0107 &#8211; stosowa\u0107 przymus (w tym bezpo\u015bredni\u0105 przemoc) wobec kogo\u015b, kto jako pierwszy narusza czyj\u0105\u015b wolno\u015b\u0107 osobist\u0105 lub w\u0142asno\u015b\u0107. Co wi\u0119cej, w celu skutecznego wprowadzenia zasady nieagresji w \u017cycie nale\u017cy si\u0119 broni\u0107 oraz pomaga\u0107 tym, kt\u00f3rzy si\u0119 broni\u0105.<br \/>\nZasada &#8222;nie-nadmiernej obrony&#8221; m\u00f3wi co innego: \u017ce nie wolno si\u0119 broni\u0107 (stosowa\u0107 przymusu wobec kogo\u015b, kto jako pierwszy narusza czyj\u0105\u015b wolno\u015b\u0107 osobistej lub w\u0142asno\u015b\u0107), je\u017celi w wyniku tej obrony skala agresywnych narusze\u0144 wolno\u015bci osobistej (w tym m.in. prawa do \u017cycia) lub w\u0142asno\u015bci si\u0119 zwi\u0119kszy &#8211; oboj\u0119tnie, czy jest to skutek bezpo\u015bredni czy po\u015bredni. W celu skutecznego wprowadzenia w \u017cycie tej zasady nale\u017cy si\u0119 nie broni\u0107 oraz nie pomaga\u0107 tym, kt\u00f3rzy si\u0119 broni\u0105.<br \/>\nOczywi\u015bcie, zasada &#8222;nie-nadmiernej obrony&#8221; prowadzi w praktyce do radykalnie pacyfistycznej zasady &#8222;nieobrony w og\u00f3le&#8221;, poniewa\u017c w spo\u0142eczno\u015bci stosuj\u0105cej si\u0119 do takiej zasady ka\u017cdemu agresorowi wystarczy szanta\u017c, \u017ce w przypadku jakiejkolwiek obrony zaatakuje kogo\u015b innego.<br \/>\nInnymi s\u0142owy, zasada &#8222;nie-nadmiernej obrony&#8221; uprzywilejowuje agresj\u0119, w szczeg\u00f3lno\u015bci agresj\u0119 na skal\u0119 wykraczaj\u0105c\u0105 poza konflikty mi\u0119dzy jednostkami. W \u015bwietle tej zasady agresor wojenny, lub cho\u0107by gro\u017c\u0105cy wojn\u0105, jest nietykalny, poniewa\u017c przeciwstawienie si\u0119 mu oznacza wi\u0119cej ofiar, wi\u0119cej agresywnych narusze\u0144 wolno\u015bci osobistej lub w\u0142asno\u015bci.<br \/>\nCzyli kto\u015b, kto wyznaje t\u0119 zasad\u0119, nie jest \u017cadnym wolno\u015bciowcem, tylko zwolennikiem wielkoskalowej agresji, cho\u0107by po\u015brednim. Nawet, je\u017celi tego wprost nie deklaruje.<br \/>\nNo dobrze, ale przecie\u017c nie chodzi o samo w sobie bycie wolno\u015bciowcem, tylko o post\u0119powanie w spos\u00f3b w\u0142a\u015bciwy. Mo\u017ce pok\u00f3j i ludzkie \u017cycie s\u0105 wa\u017cniejszymi warto\u015bciami od wolno\u015bci i Ukraina powinna ust\u0105pi\u0107 &#8211; skapitulowa\u0107 &#8211; w obliczu rosyjskiej napa\u015bci, zamiast broni\u0107 si\u0119 przed\u0142u\u017caj\u0105c wojn\u0119, w kt\u00f3rej gin\u0105 niewinni ludzie i niszczone s\u0105 ca\u0142e miasta? A ci, kt\u00f3rzy np. wspieraj\u0105 Ukrain\u0119 broni\u0105, powinni przesta\u0107 to robi\u0107 &#8211; tak rz\u0105dy, jak i osoby prywatne. Za\u015b Izrael w przypadku rakietowych atak\u00f3w z Gazy na ludno\u015b\u0107 i obiekty cywilne powinien ograniczy\u0107 si\u0119 do str\u0105cania wrogich rakiet, a najlepiej spe\u0142ni\u0107 postulaty Hamasu i samozlikwidowa\u0107 si\u0119, zamiast ostrzeliwa\u0107 i bombardowa\u0107 wroga, z nieuchronnymi w tym przypadku ofiarami cywilnymi w g\u0119sto zaludnionym terenie?<br \/>\nProblem polega na tym, \u017ce takie post\u0119powanie, cho\u0107 na kr\u00f3tk\u0105 met\u0119 mo\u017ce zmniejszy\u0107 skal\u0119 cywilnych ofiar i zniszcze\u0144, to &#8211; konsekwentnie stosowane &#8211; prowadzi do tego, \u017ce po prostu agresja w wykonaniu pa\u0144stw czy organizacji terrorystycznych du\u017co bardziej si\u0119 op\u0142aca. Wystarczy mie\u0107 wystarczaj\u0105c\u0105 si\u0142\u0119, by atakuj\u0105c nie przegra\u0107 b\u0142yskawicznie lub by cho\u0107by zagrozi\u0107 licznymi ofiarami i zniszczeniami, kt\u00f3rych nie da si\u0119 unikn\u0105\u0107 &#8211; i ju\u017c si\u0119 na takiej postawie zyskuje.<br \/>\nA skoro tak, to przy dominacji takiej postawy agresji w skali globalnej b\u0119dzie wi\u0119cej. I cho\u0107 wojny mog\u0105 trwa\u0107 kr\u00f3cej i by\u0107 mniej krwawe, to mo\u017ce by\u0107 ich po pierwsze wi\u0119cej, a po drugie b\u0119d\u0105 prowadzi\u0107 do wi\u0119kszego zniewolenia podbitej ludno\u015bci oraz wprowadzenia przez rz\u0105dz\u0105cych terroru odpowiedzialno\u015bci zbiorowej. Bo oczywi\u015bcie bunt oraz pomaganie buntownikom te\u017c przy takiej postawie jest niedozwolone, zw\u0142aszcza, je\u015bli tyran zagrozi konsekwencjami dla ca\u0142ej spo\u0142eczno\u015bci.<br \/>\nOczywi\u015bcie rz\u0105dy b\u0119d\u0105 wtedy bardziej uciska\u0107 r\u00f3wnie\u017c &#8222;w\u0142asn\u0105&#8221; ludno\u015b\u0107, a nie tylko t\u0119 podbit\u0105. Niewykluczone, \u017ce b\u0119d\u0105 r\u00f3wnie\u017c cz\u0119\u015bciej przy tym zabija\u0107.<br \/>\nJak zauwa\u017cy\u0142 w swojej piosence &#8222;Ja\u0142ta&#8221; Jacek Kaczmarski &#8211; <em>&#8222;komu zale\u017cy na pokoju, ten zawsze cofnie si\u0119 przed gwa\u0142tem; wygra, kto si\u0119 nie boi wojen&#8221;<\/em>.<br \/>\nStawianie pokoju &#8211; idei niew\u0105tpliwie szczytnej i atrakcyjnej &#8211; przed wolno\u015bci\u0105 jest w interesie tyran\u00f3w. Nieprzypadkowo ZSRR szermowa\u0142 has\u0142em obrony pokoju na \u015bwiecie, stworzy\u0142 mi\u0119dzynarodowy ruch Obro\u0144c\u00f3w Pokoju, a na pierwszomajowych pochodach obok flag czerwonych by\u0142y niebieskie z go\u0142\u0105bkiem pokoju. Obro\u0144cy Pokoju wyst\u0119powali m.in. &#8211; oczywi\u015bcie pod has\u0142em obrony pokoju &#8211; przeciwko &#8222;pod\u017cegaczom wojennym&#8221; stawiaj\u0105cym op\u00f3r rzeczywistemu agresorowi w wojnie korea\u0144skiej, czyli Korei P\u00f3\u0142nocnej. Dzisiaj rol\u0119 stalinowskich Obro\u0144c\u00f3w Pokoju przyjmuj\u0105 ci wszyscy, kt\u00f3rzy wzywaj\u0105 Ukrain\u0119 do zaprzestania walki, a \u015bwiat do zaprzestania jej wspierania &#8211; od lewicowych intelektualist\u00f3w w Niemczech po &#8222;libertarian&#8221;.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":null,"protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3,4],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2210"}],"collection":[{"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=2210"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2210\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2211,"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2210\/revisions\/2211"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=2210"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=2210"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=2210"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}