<p>Janusz Korwin-Mikke zamieścił na swoim blogu <a href="http://korwin-mikke.blog.onet.pl/2,ID280101881,index.html" target="_blank">&#8222;dowód na absurdalność d***kracji&#8221;</a>. Rozumowanie jest następujące:<br />
<em> &#8222;Wyobraźmy sobie, że urządzamy głosowanie &#8211; dla uproszczenia, w formie referendum. Mamy do wyboru A &#8211; i B. Załóżmy, że alternatywa jest dość jasna i zrozumiała.<br />
Samo głosowanie jest proste: wrzucamy gałkę do urn z napisem &#8222;A&#8221; lub &#8222;B&#8221;. Potem liczymy głosy &#8211; i przyjmijmy, że wygrywa A &#8211; jak widać na załączonym obrazku.<br />
Następnie głosy w urnie porządkujemy wedle jakiejś, powszechnie uważanej za pozytywną, cechy. Przyjmijmy, że jest to inteligencja &#8211; ale mogą być i inne: doświadczenie polityczne, samodzielność, wiedza, majątek, jakaś kombinacja tych cech &#8211; wszystko jedno. W każdej z urn na górze są więc głosy najinteligentniejszych wyborców &#8211; u dołu tych najmniej inteligentnych. Oczywiście: wszelkie pomiary są niedokładne, na pewno są błędy &#8211; ale statystycznie im kulka jest wyżej w urnie, od bardziej inteligentnego wyborcy pochodzi.<br />
Następnie odcinamy z obydwu urn wyborców o IQ poniżej 106 (o ile pamiętam: średnia dla Polaków &#8211; ale pedantom z góry piszę, że nie chce mi się sprawdzać, bo nie ma to znaczenia) &#8211; i liczymy głosy tylko górnej półki.<br />
Mamy dwie możliwości:<br />
1) wynik wśród nieobciętych nie zmieni się. W takim razie ci o inteligencji niższej szli do urn niepotrzebnie, marnowali tylko swój czas i robili tłok w komisjach, powodując kolejki, przedłużając liczenie itd.<br />
2) Wynik się (jak na obrazku) zmieni. Co oznacza, że o wyniku wyborów w głosowaniu powszechnym zadecydowali ci najmniej inteligentni.<br />
Innymi słowy: głosowanie tych &#8222;gorszych&#8221; jest ZAWSZE albo niepotrzebne &#8211; albo szkodliwe.<br />
Rozumowanie to można, oczywiście, powtarzać, podnosząc poprzeczkę – aż dochodzimy do głosowania jednostki.&#8221;</em><br />
Jest to jednak rozumowanie niepoprawne. </p>{"id":64,"date":"2008-01-05T23:32:05","date_gmt":"2008-01-05T22:32:05","guid":{"rendered":"http:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/?p=64"},"modified":"2008-01-08T23:24:51","modified_gmt":"2008-01-08T22:24:51","slug":"rzady-najlepszego-czyli-mrzonki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/?p=64","title":{"rendered":"Rz\u0105dy najlepszego, czyli mrzonki"},"content":{"rendered":"<p>Janusz Korwin-Mikke zamie\u015bci\u0142 na swoim blogu <a href=\"http:\/\/korwin-mikke.blog.onet.pl\/2,ID280101881,index.html\" target=\"_blank\">&#8222;dow\u00f3d na absurdalno\u015b\u0107 d***kracji&#8221;<\/a>. Rozumowanie jest nast\u0119puj\u0105ce:<br \/>\n<em> &#8222;Wyobra\u017amy sobie, \u017ce urz\u0105dzamy g\u0142osowanie &#8211; dla uproszczenia, w formie referendum. Mamy do wyboru A &#8211; i B. Za\u0142\u00f3\u017cmy, \u017ce alternatywa jest do\u015b\u0107 jasna i zrozumia\u0142a.<br \/>\nSamo g\u0142osowanie jest proste: wrzucamy ga\u0142k\u0119 do urn z napisem &#8222;A&#8221; lub &#8222;B&#8221;. Potem liczymy g\u0142osy &#8211; i przyjmijmy, \u017ce wygrywa A &#8211; jak wida\u0107 na za\u0142\u0105czonym obrazku.<br \/>\nNast\u0119pnie g\u0142osy w urnie porz\u0105dkujemy wedle jakiej\u015b, powszechnie uwa\u017canej za pozytywn\u0105, cechy. Przyjmijmy, \u017ce jest to inteligencja &#8211; ale mog\u0105 by\u0107 i inne: do\u015bwiadczenie polityczne, samodzielno\u015b\u0107, wiedza, maj\u0105tek, jaka\u015b kombinacja tych cech &#8211; wszystko jedno. W ka\u017cdej z urn na g\u00f3rze s\u0105 wi\u0119c g\u0142osy najinteligentniejszych wyborc\u00f3w &#8211; u do\u0142u tych najmniej inteligentnych. Oczywi\u015bcie: wszelkie pomiary s\u0105 niedok\u0142adne, na pewno s\u0105 b\u0142\u0119dy &#8211; ale statystycznie im kulka jest wy\u017cej w urnie, od bardziej inteligentnego wyborcy pochodzi.<br \/>\nNast\u0119pnie odcinamy z obydwu urn wyborc\u00f3w o IQ poni\u017cej 106 (o ile pami\u0119tam: \u015brednia dla Polak\u00f3w &#8211; ale pedantom z g\u00f3ry pisz\u0119, \u017ce nie chce mi si\u0119 sprawdza\u0107, bo nie ma to znaczenia) &#8211; i liczymy g\u0142osy tylko g\u00f3rnej p\u00f3\u0142ki.<br \/>\nMamy dwie mo\u017cliwo\u015bci:<br \/>\n1) wynik w\u015br\u00f3d nieobci\u0119tych nie zmieni si\u0119. W takim razie ci o inteligencji ni\u017cszej szli do urn niepotrzebnie, marnowali tylko sw\u00f3j czas i robili t\u0142ok w komisjach, powoduj\u0105c kolejki, przed\u0142u\u017caj\u0105c liczenie itd.<br \/>\n2) Wynik si\u0119 (jak na obrazku) zmieni. Co oznacza, \u017ce o wyniku wybor\u00f3w w g\u0142osowaniu powszechnym zadecydowali ci najmniej inteligentni.<br \/>\nInnymi s\u0142owy: g\u0142osowanie tych &#8222;gorszych&#8221; jest ZAWSZE albo niepotrzebne &#8211; albo szkodliwe.<br \/>\nRozumowanie to mo\u017cna, oczywi\u015bcie, powtarza\u0107, podnosz\u0105c poprzeczk\u0119 \u2013 a\u017c dochodzimy do g\u0142osowania jednostki.&#8221;<\/em><br \/>\nJest to jednak rozumowanie niepoprawne.<!--more--><br \/>\nOpiera si\u0119 ono bowiem na ukrytym za\u0142o\u017ceniu, \u017ce je\u017celi o wyborze zadecyduj\u0105 ludzie najmniej inteligentni, to jest to zawsze szkodliwe. Za\u0142o\u017cenie to jest b\u0142\u0119dne. Po pierwsze, wy\u017csza inteligencja nie jest r\u00f3wnoznaczna z wy\u017csz\u0105 kompentencj\u0105 w okre\u015blonej sprawie, wi\u0119c mo\u017ce by\u0107 tak, \u017ce w pewnych przypadkach wyb\u00f3r osoby mniej inteligentnej jest w\u0142a\u015bciwszy ni\u017c tej bardziej inteligentnej. Po drugie (i wa\u017cniejsze!) ani wy\u017csza inteligencja, ani wi\u0119ksza kompetencja nie gwarantuje, \u017ce wyb\u00f3r b\u0119dzie s\u0142uszny. Wyobra\u017amy sobie, \u017ce kwesti\u0105, nad kt\u00f3r\u0105 si\u0119 g\u0142osuje jest to, czy obci\u0105\u017cy\u0107 wszystkie osoby z IQ poni\u017cej 120 specjalnym podatkiem na rzecz os\u00f3b z IQ powy\u017cej 120. Jest ca\u0142kiem prawdopododobne, \u017ce gdyby g\u0142osowa\u0142y tylko osoby z IQ powy\u017cej 120, to wynik by\u0142by &#8222;tak&#8221;. Pytanie &#8211; czy wyb\u00f3r ten by\u0142by s\u0142uszny?<br \/>\nOdpowied\u017a na to pytanie zale\u017cy oczywi\u015bcie od tego, jak zdefiniujemy &#8222;s\u0142uszno\u015b\u0107&#8221;. Tym niemniej b\u0142\u0119dem jest zak\u0142ada\u0107, \u017ce wi\u0119ksza inteligencja czy kompetencje w danej dziedzinie spowoduj\u0105, \u017ce cz\u0142owiek automatycznie b\u0119dzie kierowa\u0107 si\u0119 jakimi\u015b idea\u0142ami, &#8222;dobrem og\u00f3\u0142u&#8221;, a nie w\u0142asnym egoistycznym interesem. Wyobra\u017amy sobie, \u017ce najinteligentniejsz\u0105 jednostk\u0105 w spo\u0142ecze\u0144stwie jest kto\u015b w rodzaju profesora Moriarty&#8217;ego, genialnego z\u0142oczy\u0144cy z opowiada\u0144 Conan Doyle&#8217;a. Czy kto\u015b taki powinien podejmowa\u0107 decyzje dotycz\u0105ce ca\u0142ego spo\u0142ecze\u0144stwa, czy jednak lepiej w\u0142\u0105czy\u0107 do procesu decyzyjnego tych mniej inteligentnych?<br \/>\nWed\u0142ug samego JKM, lepszym kryterium od inteligencji jest specyficznie rozumiana &#8222;umiej\u0119tno\u015b\u0107 rz\u0105dzenia&#8221;:<br \/>\n<em>&#8222;Przypominam, \u017ce &#8222;inteligencji&#8221; u\u017cy\u0142em tylko dlatego, \u017ce jest w miar\u0119 \u0142atwa do wyobra\u017cenia i zmierzenia. Znacznie wa\u017cniejsz\u0105 cech\u0105 jest umiej\u0119tno\u015b\u0107 rz\u0105dzenia. Potomek monarchy uczy si\u0119 tego od ko\u0142yski, z rozm\u00f3w przy stole &#8211; a za\u0142o\u017cyciel dynastii udowodni\u0142, \u017ce t\u0119 umiej\u0119tno\u015b\u0107 posiada; udowodni\u0142 tym, \u017ce w\u0142adz\u0119 zdoby\u0142!&#8221;<\/em><br \/>\nInnymi s\u0142owy, mamy tu za\u0142o\u017cenie, \u017ce decyzje podejmowane przez ludzi o najwi\u0119kszej &#8222;umiej\u0119tno\u015bci rz\u0105dzenia&#8221; &#8211; <strong>mierzonej m. in. skuteczno\u015bci\u0105 zdobywania w\u0142adzy<\/strong> &#8211; s\u0105 z definicji &#8222;najlepsze&#8221;. Przyznam, \u017ce w\u0142a\u015bnie to jest dla mnie za\u0142o\u017ceniem absurdalnym. Umiej\u0119tno\u015b\u0107 zdobycia (i utrzymywania) w\u0142adzy nie oznacza umiej\u0119tno\u015bci rz\u0105dzenia rozumianej jako umiej\u0119tno\u015b\u0107 podejmowania s\u0142usznych decyzji. Historia zna liczne przypadki ludzi, kt\u00f3rzy zdobyli w\u0142adz\u0119, a nast\u0119pnie zapisali si\u0119 jako osoby wyj\u0105tkowo niekompetentne lub tyrani (w dzisiejszym znaczeniu tego s\u0142owa). Lenin czy Mao, czy Hitler (a tak &#8211; dlaczego o &#8222;umiej\u0119tno\u015bci rz\u0105dzenia&#8221; ma przes\u0105dza\u0107 tylko zdobywanie w\u0142adzy si\u0142\u0105, a nie sprytem w wyniku przekonania do siebie wyborc\u00f3w?) w\u0142adz\u0119 zdobywali, a co by\u0142o p\u00f3\u017aniej&#8230; ka\u017cdy wie. (Z dawnych w\u0142adc\u00f3w mo\u017cna przytoczy\u0107 tu np. Qin Shi Huanga czy Czyngis-chana). R\u00f3wnie\u017c wychowanie do sprawowania w\u0142adzy tego nie gwarantuje &#8211; przyk\u0142adami mog\u0105 by\u0107 cesarze rzymscy Domicjan i Kommodus, wielki ksi\u0105\u017c\u0119 moskiewski Iwan Gro\u017any i jego syn Fiodor, Wielki Mogo\u0142 Aurangzeb czy wsp\u00f3\u0142czesny w\u0142adca Korei P\u00f3\u0142nocnej Kim Dzong Il&#8230;<br \/>\nMo\u017cna oczywi\u015bcie powiedzie\u0107, \u017ce w takim razie zamiast inteligencji czy &#8222;umiej\u0119tno\u015bci rz\u0105dzenia&#8221; wystarczy podstawi\u0107 do &#8222;dowodu&#8221; JKM zdolno\u015b\u0107 do podejmowania s\u0142usznych decyzji, i otrzymamy wniosek, \u017ce najlepiej pozostawi\u0107 wyb\u00f3r w r\u0119kach jednostki, kt\u00f3ra takie decyzje podejmuje najcz\u0119\u015bciej. Problem jednak w tym, \u017ce po pierwsze nie wiemy, czy kto\u015b taki istnieje (bo mo\u017ce by\u0107 tak, \u017ce zdolno\u015b\u0107 do podejmowania s\u0142usznej decyzji w jednej sprawie nie ma nic wsp\u00f3lnego ze zdolno\u015bci\u0105 do podejmowania s\u0142usznych decyzji w innych sprawach), a po drugie nawet je\u015bli kto\u015b taki istnieje, to nie mamy sposobu, by go z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 wskaza\u0107, bo wymaga\u0142oby to przeprowadzenia niesko\u0144czonej liczby eksperyment\u00f3w. \u017beby my\u015ble\u0107 o wy\u0142onieniu cho\u0107by kandydata na kogo\u015b takiego, konieczne by\u0142oby najpierw przeprowadzenie wielu eksperyment\u00f3w z podejmowaniem decyzji w r\u00f3\u017cnych sprawach, no i oczywi\u015bcie okre\u015blenie kryteri\u00f3w s\u0142uszno\u015bci. A co, je\u015bli przy okre\u015blaniu tych ostatnich pomylimy si\u0119? Wszak jeszcze nie b\u0119dzie wiadomo, kto jest osob\u0105 podejmuj\u0105c\u0105 najs\u0142uszniejsze decyzje&#8230;<br \/>\nObawiam si\u0119, \u017ce marzenia o rz\u0105dach <em>Aristosa<\/em> &#8211; &#8222;najlepszego&#8221; &#8211; na zawsze pozostan\u0105 mrzonkami.<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":null,"protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/64"}],"collection":[{"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=64"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/64\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=64"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=64"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/sierp.libertarianizm.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=64"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}