Głos narodu skrzynkę blokujący

Fragment debaty na posiedzeniu połączonych sejmowych komisji Obrony Narodowej, Spraw Zagranicznych oraz Administracji i Spraw Wewnętrznych, podczas pierwszego czytania przedstawionego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projektu ustawy o zmianie ustawy o stanie wojennym oraz o kompetencjach Naczelnego Dowódcy Sił Zbrojnych i zasadach jego podległości konstytucyjnym organom Rzeczypospolitej Polskiej oraz niektórych innych ustaw:
„Poseł Jan Rzymełka (PO):
(…)
W projekcie nie odróżniamy ataku w cyberprzestrzeni od ataku na instytucje publiczne, takie jak Sejm, polegającego na tym, że blogerzy albo internauci wysyłają maile w tysiącach egzemplarzy na poselską pocztę sejmową i blokują na kilka dni sprawność tej instytucji. Mamy z tym do czynienia. Czy stanowi to zagrożenie dla państwa, jeśli zablokowane są skrytki pocztowe czy serwery sejmowe? To jest bardzo aktualny temat. Chciałbym, żeby przedstawiciele rządu wypowiedzieli się w tej sprawie. Czy przed tym też powinniśmy się chronić, czy tylko przed świadomym manipulowaniem w cyberprzestrzeni z zagranicy?
Przewodniczący poseł Stanisław Wziątek (SLD):
Mam nadzieję, że nie będziemy wprowadzać stanu wojennego wskutek zablokowanych skrzynek poselskich.
(…)
Poseł Maciej Orzechowski (PO):
(…)
Nie zgodziłbym się z jednym z przedmówców, który bagatelizował przesłankę polegającą na zakłócenie funkcjonowania instytucji czy urzędów. Jeśli doszłoby do zakłócenia działania instytucji odpowiedzialnej za bezpieczeństwo energetyczne państwa, miałoby to wpływ na bezpieczeństwo państwa jako całości.
Wprowadziliśmy już ustawę regulującą kwestię kar m.in. za nękanie osób wiadomościami SMS czy notorycznymi telefonami, czyli tzw. stalking. Zapewne dotyczy to również blokowania skrzynek mailowych”.
Obywatele! Jeśli zamierzacie w jakiejś sprawie wysyłać maile do waszego przedstawiciela, posła Macieja Orzechowskiego, a zwłaszcza organizować akcje wysyłania takich maili – na przykład w proteście przeciwko kolejnemu głupiemu lub niebezpiecznemu projektowi ustawy – liczcie się z tym, że jeśli wskutek tego zostanie zablokowana jego sejmowa skrzynka pocztowa, to wasze działanie zostanie uznane przez niego za stalking, czyli uporczywe nękanie wyczerpujące znamiona czynu z art. 190a Kodeksu karnego. I że może zostać zgłoszony wniosek o ściganie tego przestępstwa.
Czyżby głos narodu, skrzynkę blokujący, wzbudzał w jego przedstawicielu uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia, o którym mowa w tym artykule kodeksu?

5 odpowiedzi do “Głos narodu skrzynkę blokujący”

  1. Ahk4iePaiv8u Says:

    Co tu gadać, koszmarne.. rządzi nami elita idiotów, informatycznych troglodytów, wybranych przez miliony głupszych od nich..

  2. Bartłomiej Kozłowski Says:

    Obawiam się, że przy odrobinie złośliwej interpretacji art. 190a k.k., działania tego rodzaju, co masowe wysyłanie maili do np. posłów w proteście przeciwko projektowi jakieś ustawy mogły zostać uznane za przestępstwo. Zwróćmy uwagę, że „uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia” o jakim jest mowa w tym przepisie niekoniecznie oznacza poczucie zagrożenia np. przemocą czy generalnie przestępstwem – może oznaczać poczucie zagrożenia czymkolwiek – także tym, że na skrzynkę mailową będą napływać dalsze listy i nie będzie się miało spokoju. A pojęcie „uporczywe nękanie” jest potencjalnie rozciągliwe – na tyle, by dało się pod nie podciągnąć np. pisanie do kogoś dużej ilości maili.

  3. Ahk4iePaiv8u Says:

    Słyszałem, że niejaki Sierpiński uporczywie nęka rząd, umieścił w internecie już prawie 750 wpisów…

    :/

  4. sierp Says:

    Co gorsza, wysyłałem w różnych sprawach maile do posłów i namawiałem do tego innych. Pan Orzechowski też dostał…

  5. Ahk4iePaiv8u Says:

    Daje przykład nam Obama jak się nękać mamy..
    http://wyborcza.pl/1,75248,10064257,Pol_wieku_Obamy.html

    „Dwa razy Obama apelował do obywateli, żeby upominali swoich kongresmenów telefonicznie, w mailach i na Twitterze. W telewizji zaraz pokazały się reklamy opłacone przez Republikanów wzywające Amerykanów, żeby dzwonili do Białego Domu i żądali „zakończenia orgii wydatków i zmniejszenia deficytu”.”

    ;-)

Dodaj odpowiedź

Musisz się zalogować aby dodać komentarz.