Zakazać obrony przed Ryszardem C.

Okazuje się, że politycy, przynajmniej ci z SLD, są pozbawieni zdolności logicznego myślenia. Oto po zabójstwie Marka Rosiaka w biurze PiS w Łodzi – dokonanym bronią, na którą zabójca nie miał zezwolenia – Grzegorz Napieralski oznajmił, że jego partia będzie domagać się całkowitego zakazu sprzedaży broni osobom fizycznym.
Innymi słowy, będzie domagać się uniemożliwienia legalnego dostępu do broni nie osobnikom podobnym zabójcy Ryszardowi C., który i tak takiego dostępu nie miał, ale ich potencjalnym ofiarom. Po wejściu w życie takiego zakazu zamachowcy będą już pewni, że ich cele nie będą mogły im zagrozić legalnie posiadaną bronią i że w związku z tym groźba otrzymania kulki w głowę od atakowanych będzie już naprawdę bardzo niewielka. Obecnie takie ryzyko jest większe – bo niektóre osoby, zwłaszcza na wysokich stanowiskach, mogą mieć zezwolenie na broń i posiadać ją legalnie.
A jeśli broń w Polsce mógłby sobie kupić i nosić każdy, to czy Ryszard C. w ogóle zaryzykowałby napad? Wiedząc, że może zostać zastrzelony na miejscu przez dowolną osobę tam się znajdującą?

15 komentarzy do “Zakazać obrony przed Ryszardem C.”

  1. mental Says:

    „Grzegorz Napieralski oznajmił, że jego partia będzie domagać się całkowitego zakazu sprzedaży broni osobom fizycznym.”

    Grzegorz Napieralski MUSI ODEJŚĆ. i to bynajmniej nie w pokoju.

  2. piotr.sokol Says:

    Z subiektywnego punktu widzenia Napieralskiego ma on rację. W czym lepsza jest twoja subiektywna racja od jego subiektywnej racji?

  3. mental Says:

    ja mu niczego nie zakazuje.

  4. mental Says:

    zresztą… nie ma o czym gadać. komuch/faszysta rozbroi każdego, bo człowiekiem rozbrojonym łatwiej pomiatać.

  5. Marcin Wandzel Says:

    Tow. Napierdalalalski ma rację. Broń tylko dla bandytów. Jak mnie jakiś zaatakuje, obronię się, zaginając go cytatem z Tołstoja.

  6. mental Says:

    tow. Napieralski zapewne uważa, że łatwiej zaatakować człowieka uzbrojonego niż nieuzbrojonego. poza tym – że zacytuje Zenona Komuniste z blogu Macieja Miasika – „Bron jest zla poniewaz uzbrojeni ludzie musza okazywac sobie wiecej szacunku – a zmuszanie ludzi do okazywania sobie szacunku jest nieludzkie!”

  7. sierp Says:

    piotr: a co to znaczy „ma rację”?
    Jeśli chce przy pomocy zakazu sprzedaży broni ograniczyć dostęp do broni zabójcom takim jak ten z Łodzi – posługującym się bronią zdobytą nielegalnie – to nie ma racji obiektywnie, bo między jednym a drugim nie ma obiektywnego związku przyczynowego. Natomiast jeśli świadomie chce przymusowo rozbroić potencjalne ofiary, to ma obiektywnie rację co do tego, że zakaz do tego doprowadzi.
    Chyba że chodzi o to, czy przymusowe rozbrojenie ludzi mogących stać się ofiarami zabójców jest słuszne, czy też nie. Uznaję, że jest niesłuszne, choć Napieralski może uznawać inaczej, bo słuszność to kategoria subiektywna. Ale ocena tego faktu (że Napieralski uznaje inaczej) też jest subiektywna, a to oznacza, że dla mnie on po prostu nie ma tu „racji moralnej”, a nie, że ma jakąś „rację” równorzędną (tzn. taką, którą powinienem brać pod uwagę w swoich ocenach). Dla mnie w takim przypadku moja „racja moralna” jest zawsze „lepsza”, bo „mieć rację moralną” oznacza z definicji „być zgodnym z moim systemem wartości”.
    Natomiast, czy jest ona „lepsza” dla ciebie, to zależy od twojego systemu wartości. Jeśli jesteś wolnościowcem, to powinna być „lepsza”.

  8. vogel100 Says:

    co to znaczy ‚obiektywnie’?, czy są jakieś obiektywne racje?, wydaje mi się że Ty twierdzisz, za Kantem, że człowiek nie może poznać obiektywnie świata, tylko subiektywnie sobie widzi i co najwyżej wartościuje? Jak tow. Flinston on też jako marksista widzi świat z perspektywy lepszych i gorszych, Flinston właśnie dostał ochronę, znaczy się jest lepszy i mu się należy, to jest jego „obiektywnie” jakie jest Twoje?

  9. sierp Says:

    vogel: ja twierdzę, że o ile sądy opisowe mówią coś na temat istniejącej obiektywnie rzeczywistości (a zatem można w tym przypadku mówić o „zgodności myśli z rzeczywistością” i co za tym idzie o prawdziwości lub fałszywości tych sądów, o obiektywnym posiadaniu lub nieposiadaniu racji – choć owszem istnieje tu problem poznawalności tej rzeczywistości i wynikających stąd omyłek), o tyle sądy wartościujące mówią po prostu o umyśle podmiotu, który taki sąd wypowiada („X jest dobre, słuszne” = „X jest zgodne z moim systemem wartości” = „cenię X”; a zatem nie można tu mówić o prawdziwości lub fałszywości tych sądów, bo to w ogóle nie ma sensu, chyba że tylko w kontekście tego, czy dana wypowiedź rzeczywiście odzwierciedla nastawienie wypowiadającego się; można owszem mówić o ich słuszności lub niesłuszności, ale to też będą sądy wartościujące, ergo subiektywne).
    „Niebo gwiaździste” jest nade mną (istnieje obiektywnie), ale „prawo moralne” jest we mnie.
    Tak więc nie ma sensu pytanie, czy sądy wartościujące np. Napieralskiego na jakiś temat są (w domyśle obiektywnie) lepsze, gorsze czy równorzędne moim. Ja zawsze odpowiem, że jeśli są sprzeczne z moimi, to są niesłuszne – bo w moich wypowiedziach jedno jest z definicji równoważne drugiemu. On może odpowiedzieć oczywiście inaczej, ale dla mnie i mojego systemu wartości nie ma to żadnego znaczenia. Dlatego uważam, że relatywiści, którzy tworzą sobie konstrukcję myślową „skoro inni ludzie – np. muzułmanie, ludożercy, komuniści – hołdują innym wartościom, to mają prawo postępować zgodnie z nimi” tak naprawdę nie potrafią logicznie myśleć (i dopiero w sytuacji konfliktowej odkrywają, że żadnymi relatywistami nie są) lub też są ludźmi, którzy za najwyższą absolutną wartość uważają powstrzymywanie się od wartościowania 🙂

  10. individual Says:

    Panie premierze, tam ludzie umierają, to co, globalny zakazik? Tak myk myk, i już 🙂 Ewentualnie zezwolonko dla Samego Premiera, dla obrony osobistej naturalnie, bo po cóżby innego?
    Jak dla mnie, konkluzja jest prosta.. posłowie SLD wolą żeby parę osób co zdobyło broń wbrew wszelkim zakazom – paru spośród posłów zaciukało, niż żeby nieporównywalnie liczniejsze hipotetyczne stado obywateli posiadających ją legalnie – zaciukalo wszystkich..
    W skali kraju demokratyczna większość osób obawiających się że ktoś ich zastrzeli jak kogoś do tego stopnia – za przeproszeniem – wk..ą, zdecydowanie będzie ZA zapewnieniem im możliwości wk..nia pozostałych bez lęku o ewentualne konsekwencje. Oto zwycięstwo demokracji – nawet jak narzucą mi więcej podatku, niż zarabiam, przynajmniej nikogo nie zastrzelę. Siebie naturalnie również nie, boby skarb narodu, przepraszam chciałem powiedzieć skarb państwa, stracił..

  11. individual Says:

    Ja wam mówię, wedle konstytucyjnej zasady równości społecznej – tej samej wedle której jak ktoś ma 300ha to niesprawiedliwe społecznie jest żeby płacił tyle co ktoś kto ma 2h – lepiej żebym na przykład ja tej broni nie miał, słowo daję.. 😀

    http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,8570341,Rowne_skladki_zdrowotne_dla_rolnikow_niekonstytucyjne.html

  12. individual Says:

    Hmm, no właśnie, pytanko do posłów popierających zakaz i/lub ograniczenie posiadania – boicie się że was kto zastrzeli ? Czemu? Czyżbyście mieli coś na sumieniu, no co wy?

  13. individual Says:

    @vogel – w temacie subiektywności i obiektywności polecam komentarze do wpisu
    http://sierp.libertarianizm.pl/?p=431

    już się tam na ten temat nagadałem, to co sie bede powtarzał..

  14. individual Says:

    I jeszcze coś, moim zwyczajem, po kropelce – ja tam nie jestem marksistą, i wcale się nie wstydzę że widzę świat z perspektywy lepszych i gorszych, twierdzę generalnie, że jestem lepszy od masy ludzi, np. zarzyganego lumpa na chodniku w mojej dzielnicy, dresiarza i blokersa z bejsbolem, a także od premiera tuska i pana napieralskiego, względnie od palikota, ojca rydzyka, no ogromną liczbę ludzi uważam za gorszych ode mnie.
    I co, że niby mam ten, no, przerost ego? Kwalifikuję się na leczenie? 😀

  15. individual Says:

    @piotr.sokol – poruszyłeś dość skomplikowany i ciekawy temat.Teoretycznie rzecz biorąc każda wypowiedź…

    Zaraz, ja to juz chyba mowilem? aa, tak, i nawet Herr Vogelowi wskazałem gdzie, przepraszam, te ptasie nicki mi sie pomieszaly..
    Ech. załamka, i tyle.

Dodaj odpowiedź

Musisz się zalogować aby dodać komentarz.