Suniva śpiewa stare wiersze Sierpa

Dawno temu byłem poetą.
Nie, nie tak: Jestem poetą. Poetą jest się całe życie. Ale dawno temu byłem poetą aktywnym.
To było tak czterdzieści do trzydziestu lat temu. Pisałem wiersze. Można powiedzieć, że dość mroczne lub dość pokręcone. Niektóre były publikowane w różnych miejscach. Raz wygrałem nawet konkurs poetycki.
Część z tych wierszy mi poginęła. To znaczy na pewno gdzieś są do odzyskania w czytelniach czasopism, ale nie mam ich pod ręką i nie pamiętam ich w całości. Ale część była umieszczona na mojej starej stronie internetowej i jest dostępna w Archiwum Internetu.
Muszę coś przyznać: moje poetyckie natchnienie działało tak, że słowa pojawiały się w mojej głowie razem z melodią. Do każdego wiersza wyobrażałem sobie w przybliżeniu melodię. Ale nie miałem takiej umiejętności, by ją stworzyć.
Teraz jednak istnieją narzędzia pozwalające na coś takiego i część tych wierszy została przerobiona na utwory muzyczne. Na piosenki. Też dość mroczne i dość pokręcone.
Można je posłuchać tutaj w wykonaniu Sunivy 🙂

Dodaj odpowiedź

Musisz się zalogować aby dodać komentarz.