Archiwum kategorii ‘Ogólne’

Żałoba nasza codzienna

czwartek, 24 stycznia, 2008

Po katastrofie wojskowego samolotu w Mirosławcu prezydent Rzeczypospolitej podjął decyzję o ogłoszeniu żałoby narodowej. Ma ona obowiązywać przez trzy dni.
No cóż… zginęło tragicznie 20 osób. 🙁
Skoro jednak tragiczna śmierć 20 osób wystarcza do ogłoszenia żałoby narodowej, to powinna ona trwać nieustannie. Jak bowiem można wyczytać w Narodowym Programie Zdrowia na lata 2007-2015, liczba zgonów z powodu wypadków – urazów i zatruć – wynosi w Polsce rocznie 26-28 tysięcy, czyli ponad 70 osób średnio dziennie.
Dlaczego więc żałoba narodowa ogłaszana jest tak rzadko?

Przeprosili fanów zbrodniarza

sobota, 19 stycznia, 2008

Koncern samochodowy Citroen użył niedawno w jednej ze swych reklam humorystycznie zniekształconego wizerunku Mao Zedonga, organizatora mordu 80 milionów ludzi. Okazało się jednak, że takie potraktowanie wizerunku tego pana obraża uczucia niektórych Chińczyków i wystosowano przepraszające oświadczenie. Rzeczniczka Citroena powiedziała agencji Reuters, że koncern „wielce szanuje reprezentacyjne postacie i symbole Chin”.
Ciekawe, czy jakiś koncern odważyłby się użyć w swojej reklamie np. karykatury Adolfa Hitlera, organizatora mordu 20 milionów ludzi? A jeśli tak, to czy znaleźliby się Niemcy, którzy uznaliby, że takie szarganie wizerunku wodza nazistów obraża ich uczucia? A jeśli tacy by się znaleźli, to czy ktoś by ich przeprosił?
Bo moim zdaniem pewne uczucia nie zasługują na to, by za ich obrazę przepraszać…

Wypowiadam się dla prasy :-)

poniedziałek, 14 stycznia, 2008

„Poradnik Domowy” zamieścił moją wypowiedź w kwestii ograniczania importu używanych samochodów do Polski. (Radykałowie pewnie potępią mnie za kolaborację z Gazetą Koszerną…). A na Liberalis.pl jest krótki wywiad ze mną na temat anarchizmu, jaki został opublikowany w zinie „Ciałka Zieleni”. Miłej lektury 🙂

Petent na poczcie

czwartek, 27 grudnia, 2007

Byłem dzisiaj na poczcie. Na głównej poczcie w ponad 200-tysięcznym mieście.
Na bodajże osiem okienek opisanych „wpłaty” były czynne dwa. Do nich tasiemcowe kolejki. Stałem pół godziny. Równocześnie dwa okienka opisane „listy” prawie nie miały petentów (petentów, nie klientów, bo w urzędach, również pocztowych, człowiek jest petentem i czuje się jak petent). W placówce Poczty Polskiej niedaleko osiedla, gdzie odbieram polecone (jako że listonosz chodzi zwykle w godzinach rannych, kiedy normalni ludzie przeważnie są w pracy) jest zwykle na odwrót – kolejka do okienka „listowego”, a brak kolejki do okienka „kasowego”. No, ale zapewne z jakichś ważnych powodów na poczcie nie może być okienek uniwersalnych…

Absurdy prawa i nieświeża dziennikarska kaczka

czwartek, 20 grudnia, 2007

Portal Gazeta.pl zamieścił dziś sensacyjnego newsa o tym, że dwoje nastolatków z Utah zostało uznanych równocześnie ofiarami i winnymi przestępstwa, jakim było ich współżycie seksualne. W momencie popełnienia czynu dziewczyna miała 13 lat, chłopak 12. Dziewczyna zaszła w ciążę. Ponieważ prawo Utah zabrania bez wyjątku stosunków seksualnych z osobami poniżej 14 roku życia, oboje zostali oskarżeni (w oddzielnych sprawach) i uznani winnymi, a jednocześnie ofiarami. „Dziewczyna odwoływała się, jednak Sąd Najwyższy Utah ostatecznie podtrzymał wyrok poprzednich instancji” – napisał dziennikarz portalu, ukrywający się pod pseudonimem „mar”.
Jako że sprawa ze względu na swą absurdalność wydała mi się interesująca, postanowiłem zaczerpnąć więcej informacji u źródeł. I okazało się, że…

Zostać lordem za 100 zł

czwartek, 6 grudnia, 2007

Za około 100 zł (19,99 GBP) można zostać oficjalnie lordem albo baronem Księstwa Sealandii, faktycznie istniejącego, choć nieuznawanego przez żadne inne państwo minipaństewka położonego na starej platformie przeciwlotniczej Roughs Tower na Atlantyku. Tytuł można kupić w tym oto sklepie internetowym.
Zastanawiam się, czy nie kupić sobie tego tytułu i nie wydrukować na wizytówce 🙂 Ostatecznie zawsze czułem się szlachcicem i nawet noszę nazwisko figurujące w XIX-wiecznych spisach szlachty, choć nie mam pojęcia, czy jestem faktycznie spokrewniony z Sierpińskimi herbu Rogala

Królestwo Innego Świata :-)

niedziela, 2 grudnia, 2007

Zamieszczając swój apel do monarchistów o stworzenie „monarchii alternatywnej” zapomniałem o pewnym przedsięwzięciu, który trochę przypomina tę ideę. Otóż taką „monarchię alternatywną” mają zwolenniczki i zwolennicy Kobiecej Dominacji. Nazywa się The Other World Kingdom, ma własną „stolicę” położoną w prywatnej posiadłości w miejscowości Cerna na Morawach, własną walutę, flagę, hymn, prawa (przewidujące m. in. kary cielesne, pręgierz, przymusową pracę oraz więzienie w ciemnicy – i jakoś nikt z zewnątrz się do tego nie przyczepia!), sądy (świadczące swoje usługi w rozstrzyganiu pewnych szczególnych rodzajów spraw 🙂 także osobom spoza „królestwa”) i paszporty.

Bez nazwy domenowej nie wyślesz poczty z WP…

środa, 14 listopada, 2007

Posiadacze kont pocztowych na Wirtualnej Polsce nie mogą wysyłać z tych kont e-maili przy użyciu standardowych klientów pocztowych używających protokołu SMTP (takich jak np. Outlook czy Thunderbird), jeżeli łączą się z adresów IP nieposiadających wpisu do DNS, czyli niedających się „przetłumaczyć” na nazwę domenową. Jest tak pomimo tego, że autentykują się przed wysłaniem poczty nazwą użytkownika i hasłem. Mogą za to nawet w takich przypadkach wysyłać e-maile przez stronę WWW.
Z tego, co przeczytałem, jest to element polityki antyspamowej WP. Przyznam jednak, że nie rozumiem jego sensu.

Kibole i antyrasistowska krucjata

sobota, 10 listopada, 2007

„Skandal w Warszawie, mecz przerwany” – takim tytułem główna strona portalu Gazeta.pl anonsowała artykuł o wydarzeniach z meczu piłkarskiej ekstraklasy pomiędzy Legią i Jagiellonią Białystok. Tytuł samego artykułu był równie dosadny: „W Warszawie futbol przegrał z bandą kiboli”.
Czy jacyś chuligani znów kogoś zabili, zranili, zdemolowali stadion, wywołali bójkę z policją? Nie. „Skandalem” okazało się wywieszenie przez kibiców Jagiellonii flagi z symbolem, który zarówno delegat PZPN, jak i dziennikarze „Gazety Wyborczej” uznali za rasistowski. Wedle opisu tych ostatnich była to „flaga z rasistowskim symbolem „white power” (wzniesiona zaciśnięta pięść)”.

Ludzkie bestie

wtorek, 6 listopada, 2007

Dzisiaj miał się rozpocząć proces oskarżonych o porwanie i zamordowanie syna przedsiębiorcy spod Płocka. Ludzkie bestie przez dwa lata trzymały go skutego łańcuchem w studni, faszerowały środkami psychotropowymi, w końcu wymusiły okup w wysokości trzystu tysięcy euro. Po jego otrzymaniu wrzuciły swoją ofiarę do dołu z szambem, a gdy po trzech tygodniach jeszcze żyła – zatłukły ją łopatami. Potem zakopały ciało.
Rodzice zamordowanego twierdzą, że policja, której zgłoszono porwanie, przez cały czas bagatelizowała sprawę, twierdząc, że upozorował on swoje własne porwanie. Na trop podejrzanych prokuratura, naciskana przez ojca ofiary, wpadła już po jego śmierci.
Więcej szczegółów można przeczytać np. tutaj.
A ja mam kilka pytań.