Archiwum kategorii ‘Ogólne’

Rachunek sumienia

piątek, Wrzesień 28th, 2012

Na stronie parafii św. Prokopa Opata w Błędowie znajduje się wzór rachunku sumienia. Z tego wzoru można dowiedzieć się ciekawych rzeczy – na przykład, że grzechem (przeciwko przykazaniu „Czcij ojca twego i matkę twoją, abyś długo żył na ziemi, którą Pan, Bóg twój, da tobie”) jest niewybaczenie rodzicom lub krewnym seksualnego wykorzystania w dzieciństwie. Podobno chrześcijanin ma obowiązek wybaczania krzywd („Jeśli przebaczycie ludziom ich przewinienia, i wam przebaczy Ojciec wasz niebieski. Lecz jeśli nie przebaczycie ludziom, i Ojciec wasz nie przebaczy wam waszych przewinień”), ale w pewnych sytuacjach może być to niezwykle trudne, wręcz niewykonalne. Nie wiem, czy córka Josefa Fritzla wybaczyła ojcu gwałty i wieloletnie trzymanie w piwnicy, ale jeśli nie, czy skazuje ją to na potępienie lub męki czyśćcowe?
Nie jestem specjalistą od teologii katolickiej, w ogóle nie jestem katolikiem ani chrześcijaninem mimo tego, że odczuwam pewne naturalne kulturowe więzi z chrześcijaństwem. Mogę jedynie powiedzieć, że jeśli faktycznie jest tak, że zgodnie z wiarą katolicką niewybaczenie krzywd jest nie tylko brakiem heroiczności cnót, ale i grzechem oddalającym od zbawienia, to jest to wiara okrutna – bo nakładająca na ciężko skrzywdzonych większe wymogi niż na tych, którzy skrzywdzeni nie zostali. Nie jest łatwo wybaczyć gwałt, znęcanie się, morderstwo krewnych. I wiele innych rzeczy. Nawet jeśli by się chciało wybaczyć. Zwykły człowiek nie jest Jezusem, choćby starał się go naśladować.

Czytaj całość...

Facebook Connect – zmiany na blogu

niedziela, Lipiec 29th, 2012

Ponieważ z jakichś powodów przestała działać wtyczka umożliwiająca logowanie się przy pomocy Facebook Connect, zmieniłem ją na inną – Simple Facebook Connect. Nowa wtyczka działa (przynajmniej w moim przypadku), ale użytkownik już zalogowany do Facebooka nie jest logowany na blogu automatycznie – trzeba kliknąć link do logowania pod którymś z wpisów. Nie są również tworzone automatycznie lokalne konta odpowiadające kontom na Facebooku – jeśli ktoś do tej pory nie logował się na tym blogu przy użyciu swojego konta FB, po kliknięciu facebookowego buttona na stronie logowania zostanie poproszony o jednorazową ręczną rejestrację w celu utworzenia lokalnego konta powiązanego z jego kontem na Facebooku. Nie testowałem tego, ale mam nadzieję, że zadziała. W przypadku użytkowników, którzy wcześniej logowali się tutaj przy użyciu Facebook Connect stare konto powinno zadziałać, choć możliwe, że za pierwszym razem również pojawi się prośba o rejestrację (wtedy można ją zignorować i spróbować się zalogować jeszcze raz).

Kto ch**** wojuje, od ch*** ginie

środa, Styczeń 25th, 2012

„To cienki żart napisać „Hołdys to ch…” i wkleić to 50 razy (…) Nie jest tak, że myślę o kimś, że jest bęcwałem i mu to piszę na stronie. Moje komentarze w sieci to zawsze reakcja” – stwierdził Zbigniew Hołdys w wywiadzie dla TOK FM, krytykując internautów obrzucających go obelgami za poparcie układu ACTA.
Ten sam Zbigniew Hołdys, który kiedyś nazwał na Facebooku Jarosława Kaczyńskiego „posrańcem” i „ponurym średniowiecznym chujem”.

A na sznurach, obok gaci…

sobota, Styczeń 7th, 2012

Obrazek poniżej zauważyłem na profilu jednego z moich facebookowych znajomych. Była przy nim informacja, że oryginalnie został udostępniony na profilu warszawskiego PiS. Spodobał mi się, więc udostępniłem go na swoim profilu. Pojawiły się pod nim komentarze.
Dzisiaj widzę, że nie ma go ani na moim profilu (razem z komentarzami), ani na profilu tego znajomego, ani na profilu warszawskiego PiS. Nie wiem, czy to cenzura ze strony adminów Facebooka, czy też warszawskie PiS przestraszyło się zbytniego radykalizmu i samo usunęło obrazek, a mechanizmy Facebooka zadziałały tak, że automatycznie zniknął on ze stron wszystkich, którzy go skopiowali.
Ale mi się podoba, więc zamieszczam go ponownie tutaj 🙂

Wikipedia: polskie oddziały zamordowały cara

poniedziałek, Listopad 21st, 2011

Przeglądając Wikipedię w poszukiwaniu informacji dotyczących historii Rosji, natrafiłem w artykule poświęconym Carstwu Rosyjskiemu na osobliwy fragment (tu jest screenshot):
„W 1610 polskie oddziały zajęły Moskwę i zamordowały cara”.
Prawda jest oczywiście inna – car (z polskiego punktu widzenia wielki książę moskiewski – Rzeczpospolita nie uznawała tytułu cara Rosji) Wasyl Szujski nie został zamordowany przez polskie oddziały, ale wydany Polakom przez samych Rosjan i wzięty do niewoli. 29 października 1611 roku złożył w Warszawie wraz z braćmi hołd królowi Zygmuntowi III Wazie, tzw. hołd moskiewski. Niecały miesiąc temu minęła okrągła, 400 rocznica tego wydarzenia, upamiętnionego kilkoma obrazami, m. in. autorstwa Jana Matejki.
Jak wynika z historii edycji, błędna informacja znajduje się we wspomnianym artykule od jego utworzenia, to jest od marca 2009 roku. Od tego czasu artykuł edytowało kilkanaście osób i żadna z nich nie zwróciła uwagi na ten błąd. Jak widać, wiedza historyczna na temat stosunków polsko-rosyjskich jest na zatrważająco niskim poziomie i to nawet wśród osób interesujących się historią na tyle, by stworzyć i edytować artykuł na temat Carstwa Rosyjskiego. Przynajmniej jeśli chodzi o wydarzenia wiążące się z jednym z największych militarnych triumfów Polski, jakim obiektywnie rzecz biorąc było zdobycie stolicy Rosji i wzięcie jej władcy do niewoli. A mogłoby się wydawać, że powinna być to wiedza tak powszechna, jak o bitwie pod Grunwaldem czy Wiedniem…

Fantasy, dzieło szatana

czwartek, Kwiecień 14th, 2011

No i znowu księża przestrzegają przed Harrym Potterem. Tym razem diecezjalny wizytator katechizacji z diecezji gliwickiej, ks. Adam Spałek, rozesłał do zabrzańskich szkół (za pośrednictwem miejscowego naczelnika wydziału oświaty) opracowanie potępiające książki J. K. Rowling za to, że podawane są w nich instrukcje praktykowania magii, a „niebezpieczny świat magii przedstawiany jest jako absolutnie dobry”. Przeciwko cyklowi o Harrym przemawia także, zdaniem ks. Spałka, objętość kolejnych tomów sagi.
A ja się dziwię, czemu ks. Spałek, a także inni znani chrześcijańscy krytycy Pottera, doszukujący się w tych książkach propagandy satanizmu, okultyzmu, New Age, promowania świata bez Boga i stawiania w jego centrum człowieka – jak ks. dr Aleksander Posacki, Stanisław Krajski, ks. dr Andrzej Wołpiuk, Gabriele Kuby, Antoni Leśniak, Kristine Sparks i ks. Waldemar Kulbat – nie rzucają gromów na większość literatury fantasy w ogóle?
Dlaczego nie potępiają np. jedenastotomowego cyklu „Miecz Prawdy” Terry’ego Goodkinda, gdzie nie tylko ogromna większość pozytywnych bohaterów to czarodzieje, czarodziejki i wiedźmy, ale i przeciwnicy magii (Imperialny Ład, Bractwo Czystej Krwi) przedstawieni są jako siły zdecydowanie negatywne? Gdzie nie tylko pozytywni bohaterowie nie czują (podobnie jak w cyklu o Potterze) potrzeby odwoływania się do Boga ani innych sił nadprzyrodzonych, ale w dodatku ich najwięksi wrogowie (Imperialny Ład) noszą wyraźne cechy zorganizowanej religii? Gdzie główny bohater zwraca się na koniec do swoich przyjaciół zdecydowanie niechrześcijańskimi słowami: „Nie będzie więcej modłów. Nikt z was nie musi klękać ani przede mną, ani przed nikim innym. Wasze życie należy wyłącznie do was. Powstańcie i przeżyjcie je”, a chwilę wcześniej mówi swoim wygnanym do innego świata wrogom: „Macie teraz to, czego według waszych słów zawsze pragnęliście: świat, w którym rządzą wasze wierzenia. Świat bez magii, bez wolnych ludzi i nieskrępowanych umysłów”?

Czytaj całość...

Spamerzy atakują

wtorek, Marzec 8th, 2011

Ostatnio poświęcałem temu blogowi mało czasu i nie zauważyłem, że coś się stało z jego kanałem RSS – niektóre agregatory (np. na Gazecie Libertariańskiej, Libertarianizm.pl, chyba również na Blogmedia24.pl) przestały go odczytywać. Po otrzymaniu tej informacji sprawdziłem stronę z kanałem – otwierała się w Firefoksie, natomiast Internet Explorer zwrócił błąd źródła strony – po bliższym przyjrzeniu się zauważyłem, że już po tagu </rss> doklejał się jeszcze następujący śmieć:
<style type=”text/css”>#sp, #sp a {font-size: 9px;color: #777777;border-bottom: none;clear: both;}</style><div id=’sp’ style=’text-align:right;’></div>
Dopiero dzisiaj miałem więcej czasu na przeanalizowanie problemu i okazało się, że ów śmieć jest wynikiem kukułczego jaja, który podrzucił mi jakiś spamer-haker (nie wiem, czy wykorzystując luki w kodzie WordPressa, czy luki w zabezpieczeniach serwera, czy wreszcie infekując którąś z licznych aktualizacji WordPressa lub pluginów). Jak się wydaje, kolega spamer zarabia pieniądze w rosyjskim systemie Sape. 🙂
Wrzucam to jako notkę, ponieważ przeszukując Google nie natrafiłem na jakieś bliższe informacje na temat tej metody spamowania i może jakiś zaglądający tu „hax0r” będzie wiedział coś więcej. A jeśli nie, to może chętnie poszerzy swoją wiedzę.
Natomiast pana (a może panią?) identyfikującego się stringiem _SAPE_USER „779996df51281cac3e467c014e73299e” upraszam o pozostawienie tego bloga w spokoju. Mogę przy okazji zapewnić, że firma, w której pracuję, na pewno bylaby zainteresowana zdolnym programistą.

Zakazany owoc

czwartek, Wrzesień 30th, 2010

Spółka Apple (dla tych co nie wiedzą: producent bardzo drogiego, za to dobrze reklamowanego sprzętu elektronicznego) postanowiła zaatakować blog fanów swoich produktów za posługiwanie się znakiem graficznym podobnym do znanego na cały świat nadgryzionego jabłuszka oraz nazwą „Applemania”. Przy okazji tej sprawy poczytałem sobie „Guidelines for Using Apple Trademarks and Copyrights”, czyli wskazówki dotyczące wykorzystywania znaków towarowych i praw autorskich Apple. Okazuje się, że Apple zabrania używania „w jakimkolwiek celu” nie  tylko swojego znaku towarowego czy podobnego znaku graficznego, ale również wizerunku rzeczywistego jabłka. „You may not use an image of a real apple or other variation of the Apple logo for any purpose” – stoi jak wół.

Czytaj całość...

Facebook tylko dla nijakich?

poniedziałek, Lipiec 26th, 2010

Facebook usunął (lub zablokował) konto blogerki Kataryny, znanej z ostrej krytyki obecnie rządzącej partii. Kilka dni wcześniej Facebook usunął strony nieprzyjazne nowo wybranemu prezydentowi – „Wtopy Bronka” i „Nie dla prezydentury Bronisława Komorowskiego”. Ta ostatnia zresztą zniknęła nie pierwszy raz – wcześniej została zablokowana na kilka dni już podczas kampanii wyborczej. Wówczas to przedstawiciel Facebooka tłumaczył, że blokada strony nastąpiła automatycznie po odebraniu zgłoszeń o „nadużyciu”: „Po otrzymaniu powtarzających się zgłoszeń automat sam usuwa taką stronę”.
Jeśli jest to prawdą, i jeśli przyczyna niedawnego zniknięcia profilu Kataryny oraz stron krytykujących Komorowskiego jest podobna, to mogę jedynie powiedzieć, że polityka Facebooka dotycząca „nadużyć” jest idiotyczna. Mechanizm prowadzący do automatycznego zablokowania profilu lub strony, które otrzymają odpowiednią liczbę zgłoszeń jest właśnie jawną zachętą do nadużyć – nadużyć dotyczących wykorzystywania jego samego. Osoby i poglądy mające wystarczająco wielu wrogów będą z Facebooka z dużym prawdopodobieństwem znikały, bo co szkodzi tym wrogom je „zgłosić”? I będą to przeważnie poglądy wyraziste, kontrowersyjne oraz niepopularne – bo właśnie takie poglądy są w stanie budzić wrogość. Ostaną się jedynie ci, którzy nikomu nie wadzą i prezentują jedynie poglądy bezpieczne i akceptowane przez prawie wszystkich – czyli najczęściej banalne i nijakie. Albo tacy, którzy nie prezentują żadnych poglądów.

Czytaj całość...

Nowy WordPress i logowanie przez Facebook Connect

wtorek, Lipiec 13th, 2010

Zaktualizowałem wersję WordPressa do 3.0. Pozwoliło to dodać możliwość logowania użytkowników do bloga przy pomocy ich konta na Facebooku. W ten sposób osoby, którym nie chce się rejestrować na blogu, ale mają konto na Facebooku będą w stanie dodawać tu komentarze.
Na razie jest to opcja eksperymentalna – możliwe, że coś nie będzie działać. Na razie zauważyłem, że przy tego typu logowaniu należy trochę poczekać i że mogą być pewne problemy z wylogowywaniem spowodowane nieudanym połączeniem z Facebookiem – ale za drugim razem się udaje.